fot. PAP/Art Service

Zbigniew Ziobro w USA. Rząd D. Tuska liczy na ekstradycję posła

Zastępca sekretarza stanu USA miał wydać instrukcje ws. wydania wizy dla Zbigniewa Ziobry – to doniesienia, do których dotarła agencja Reutera. Posłowie opozycji mówią wprost: to, że były minister otrzymał wsparcie ze strony amerykańskiej świadczy o stanie demokracji w Polsce.

Jeszcze do niedawna Zbigniew Ziobro przebywał na terenie Węgier. Po wyborach w tym kraju wyleciał za Ocean. To zastępca sekretarza stanu USA, Christopher Landau, miał wydać instrukcje departamentowi odpowiedzialnemu za sprawy konsularne w Waszyngtonie, by polecił wydanie wizy Ziobrze – tak przynajmniej ustaliła agencja Reutera.

– Skoro zaangażowane są ważne persony polityczne, nie tylko administracyjne, to musiały mieć kontakt z ważnymi personami ze strony polskiej. Czy to był Karol Nawrocki, czy to były ważne osobistości z pierwszej linii PiS? – mówił rzecznik Lewicy, Łukasz Michnik.

Znacznie ostrożniej do tych doniesień podchodzi poseł Paweł Bliźniuk z Koalicji Obywatelskiej.

– Mamy na razie niepotwierdzone informacje, anonimowe źródło, natomiast ta sprawa musi być wyjaśniona – wskazał poseł.

Donald Tusk wciąż liczy, że uda się przekonać Amerykanów do ekstradycji byłego ministra sprawiedliwości.

– Kiedy ścigamy przestępców lub osoby, na których ciążą tak poważne zarzuty, jak na ministrze Ziobrze, chcemy, żeby ta informacja dotarła możliwie szeroko w Stanach Zjednoczonych do każdego, kto może pomóc nam w tej sprawie – powiedział premier.

Amerykanie są jednak doskonale zorientowani co do tego, jaka jest obecnie sytuacja polityczna w naszym kraju.

– To tylko świadczy o tym, z jakim stanem demokracji i sądownictwa mamy w Polsce – podkreślił Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS.

Ściganie Zbigniewa Ziobry ma związek z zarzutami, jakie prokuratura Waldemara Żurka stawia byłemu ministrowi sprawiedliwości w związku z wydatkowaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości oraz z zakupem systemu Pegasus.

 

TV Trwam News

drukuj