fot. flickr.com

Zawieszenie broni w Donbasie

Od północy czasu lokalnego w ogarniętym konfliktem Donbasie na wschodzie Ukrainy obowiązuje nowy rozejm. Zawieszenie broni między siłami rządowymi a separatystami ma obowiązywać przez tydzień. Porozumienie zawarto w trakcie wizyty szefów dyplomacji Niemiec i Francji w Kijowie.

Rozejm jest pewnym krokiem do uregulowania konfliktu, jednak – jak wskazuje prof. Mieczysław Ryba, historyk i wykładowca akademicki – do tego jeszcze daleka droga.

Jest to jeden z regionów Świata mocno zdestabilizowany i trzeba naprawdę długiego procesu i silnej dobrej woli, żeby to wszystko wyprostować. Te spotkania oczywiście w jakiś sposób mogą mieć wpływ na bieg zdarzeń, ale szczerze wątpię, by przez jedno spotkanie dało się rozstrzygnąć ostateczny status tego regionu – mówi prof. Mieczysław Ryba.

Ukraina, Niemcy i Francja pracują obecnie nad wznowieniem rozmów ws. uregulowania sytuacji w Donbasie w ramach tzw. formatu normandzkiego, czyli z udziałem Francji, Niemiec, Ukrainy i Rosji.

Z zapowiedzi francuskiego ministra wynika ponadto, że w przyszłym tygodniu powinno dojść do podpisania porozumienia dotyczącego wycofania ze strefy walk ukraińskich żołnierzy i sił separatystów.

Konflikt na wschodzie Ukrainy trwa już dwa lata. Według ONZ zginęło w nim ogółem ponad 9 tys. osób, a ponad 20 tys. zostało rannych.

RIRM

drukuj