Zabijanie nienarodzonych niebezpieczne dla zdrowia kobiet

Zabijanie nienarodzonych zwiększa śmiertelne niebezpieczeństwo dla zdrowia kobiet – napisał portal Life Site News. Nowe badanie dowodzi, że przebyta tzw. aborcja radykalnie zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi. To już  kolejny dowód, że zabijanie dzieci może skończyć się tragicznie dla samej matki.

Według badania przeprowadzonego w Indiach kobiety, które przebyły aborcję, zwiększyły o 180 proc. zagrożenie zachorowania na raka piersi względem matek, które nie zabiły żadnego ze swoich dzieci – podał portal Life Site News.

Naukowcy przebadali 220 indyjskich kobiet i odkryli, że im więcej kobieta miała aborcji, tym większe zagrożenie.

Lekarz prof. Ludwika Sadowska podkreśla, że zabijanie dzieci jest dla kobiety ogromnym stresem, który w dalszych konsekwencjach może sprzyjać powstawaniu różnych chorób nowotworowych.

– Aborcja jest zabiegiem, który zawsze jest związany z wysokim poziomem stresu u kobiety, a potem ogromnym nakierunkowaniem na wydzielanie hormonów stresu. Podwzgórze i mózg człowieka, neurohormony, które biorą udział, powodują większe pogotowie do zmniejszenia obrony immunologicznej. Dochodzi wtedy do choroby nowotworowej. Każdej choroby nowotworowej, nie tylko piersi czy macicy. Jest jeszcze jedno istotne schorzenie, które towarzyszy aborcji. To jest zespół poaborcyjny, który predysponuje do powstania depresji, a depresja z kolei do samobójstw – mówiła prof. Ludwika Sadowska.

W styczniu br. przedstawiono na łamach Indian Journal of Cancer wyniki innego badania, które potwierdzają ścisły związek aborcji z rozwojem raka.

RIRM

drukuj