fot. PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV

Z. Kurtyka: dobrze się stało, że śledztwo smoleńskie podjęto od nowa

W przeddzień szóstej rocznicy katastrofy smoleńskiej rodziny ofiar z nadzieją patrzą na wyjaśnienie przyczyn tej narodowej tragedii. Już jutro w Polsce, ale także i za granicą uczcimy pamięć elity polskiej, która zginęła 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie rządowego TU-154M pod Smoleńskiem.

Po 6 latach śledztwo ws. katastrofy przejęła, od zlikwidowanej Prokuratury Wojskowej, Prokuratura Krajowa. Przyczyny katastrofy bada także podkomisja, którą powołał minister obrony narodowej.

Zuzanna Kurtyka, wdowa po śp. Januszu Kurtyce, prezesie Instytutu Pamięci Narodowej podkreśla, że w dalszym ciągu jest dużo znaków zapytania. Pozytywnie ocenia powołanie podkomisji.

– Jest to jakby nowe podejście i rozpoczęcie prac od początku, które właściwie były już przedtem podsumowane, zakończone i schowane do szuflady. Ewidentnie pozostawiały bardzo dużo niewyjaśnionych kwestii, bardzo dużo znaków zapytania, więc wydaje mi się, że powinny być rozpoczęte i bardzo dobrze, że taką pracę podjęto od nowa – mówi Zuzanna Kurtyka.

W intencji ofiar katastrofy sparowane będą jutro Msze św. Odbędą się także koncerty. W niektórych miastach o godzinie 8.41 zabrzmią syreny. Główne uroczystości odbędą się w Warszawie przed Pałacem Prezydenckim i na Wojskowych Powązkach. Delegacja władz państwowych udaje się też do Smoleńska.

W obchodach organizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość wezmą udział premier i prezydent. 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński.

RIRM

drukuj