Fot. Wikimedia Commons

35. rocznica zamachu na św. Jana Pawła II

Mija 35 lat od zamachu na życie św. Jana Pawła II. Strzały na Placu św. Piotra w Rzymie oddał do papieża 23-letni Turek Mehmet Ali Agca. W akcji najprawdopodobniej brał udział również jego wspólnik Oral Celik.  

13 maja 1981 roku, w uroczystość Matki Bożej Fatimskiej, przed godz. 17.00 Papież wjechał otwartym samochodem terenowym na plac przed bazyliką watykańską na tradycyjną środową audiencję generalną.

W aucie razem ze stojącym Janem Pawłem II byli jego sekretarz ks. Stanisław Dziwisz, osobisty kamerdyner Angelo Gugel i przyszły dowódca Gwardii Szwajcarskiej Alois Estermann.

Papież pozdrawiał tłum wiernych podczas tradycyjnego objazdu placu. Na wysokości Spiżowej Bramy schylił się, by objąć półtoraroczną dziewczynkę. Kilka metrów obok stał 23-letni Agca; ten sam, który w czasie wizyty Jana Pawła II w Turcji w listopadzie 1979 roku groził, że go zabije.

Jan Paweł II został przewieziony do szpitala niemal w stanie krytycznym. Operacja trwała ponad 5 godzin. Okazało się, że kula, która trafiła Papieża, przebiegła zaledwie o kilka milimetrów od tętnicy głównej. Ojciec Święty wrócił do Watykanu 3 czerwca. Kilkanaście dni później musiał jednak znów powrócić do kliniki, ponieważ jego stan uległ pogorszeniu. Do Pałacu Apostolskiego Papież powrócił w połowie sierpnia.

Niedługo po zamachu włoski sąd skazał Turka na dożywocie. 27 grudnia 1983 roku Jan Paweł II odwiedził go w rzymskim więzieniu.

Podczas trwającego prawie dwa miesiące dochodzenia zamachowiec wielokrotnie zmieniał zeznania bądź odmawiał odpowiedzi, co śledczych utwierdziło w przekonaniu, że jest nieuleczalnym kłamcą, a także osobą niezrównoważoną. Według śledczych Agca podał ponad sto różnych wersji wyjaśnień swojego czynu. Proces, mający doprowadzić do wyjaśnienia wszystkich szczegółów zamachu, zakończył się jednak bez rezultatów w 1986 roku.

13 czerwca 2000 prezydent Włoch Carlo Azeglio Ciampi ułaskawił Agcę. Zaraz potem deportowano go do więzienia w Turcji, gdzie rozpoczął odbywanie kary za zabójstwo dziennikarza, które popełnił jeszcze przed zamachem. Na wolność wyszedł ostatecznie w styczniu 2010 roku, po blisko 30 latach spędzonych w więzieniu.

Zamach na Jana Pawła II miał miejsce 13 maja 1981 roku o godz. 17.17 – o tej samej porze, co objawienie Matki Bożej w Fatimie.

 

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

 

drukuj