fot. PAP/Leszek Szymański

Wybory prezydenckie 2025 – przedstawiamy jak i gdzie zgłaszać wszelkie nieprawidłowości

Do niedzieli do godziny 21.00 trwa cisza wyborcza. W tym czasie nie wolno agitować i eksponować symboli kojarzonych z kandydatami. Za złamanie zakazu grozi grzywna – nawet milion złotych.

Cisza wyborcza potrwa do zakończenia głosowania, czyli do niedzieli do godziny 21.00. To czas, w którym każdy może w spokoju przemyśleć własny wybór przed oddaniem głosu. W trakcie ciszy nie wolno w żaden sposób nakłaniać do głosowania na kandydata – w miejscach publicznych, w mediach, w internecie, ale też w lokalach wyborczych.

– Prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych, jest zabronione – mówił przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, Sylwester Marciniak.

Wszelkie podejrzenia złamania ciszy wyborczej należy zgłaszać odpowiednim organom.

– Każdy może zgłaszać nieprawidłowości dotyczące wyborów. Robi to osobiście lub przez mężów zaufania, lub przez obserwatorów społecznych. Gdy ktoś zagłusza ciszę wyborczą, np. rozdaje ulotki, nakleja lub zrywa plakaty wyborcze albo prowadzi agitację, zgłoś to policji – podała Państwowa Komisja Wyborcza.

Mimo szerokiej kampanii informacyjnej dotyczącej zasad ciszy wyborczej wciąż dochodzi do jej łamania. Nie inaczej było w trakcie pierwszej tury wyborów prezydenckich.

– Na 154 wykroczenia z Kodeksu wyborczego 134 dotyczyły prowadzenia agitacji wyborczej – podał przewodniczący PKW.

Ponadto odnotowano dziewięć przypadków posiadania karty do głosowania poza lokalem wyborczym. Trzy przypadki dotyczyły możliwości wielokrotnego głosowania. Kodeks wyborczy wskazuje, że grzywna za złamanie ciszy wyborczej może wynieść od 20 tys. do 50 tys. złotych. Jeśli działanie zdestabilizuje proces głosowania, możliwa jest również kara pozbawienia wolności do dwóch lat. Przepisy prawa odrębnie traktują kwestie sondaży wyborczych.

– W czasie ciszy wyborczej nie możesz podawać także wyników sondaży wyborczych. Jeśli złamiesz zakaz, to grozi ci grzywna od 500 tys. do nawet miliona złotych – wskazała Państwowa Komisja Wyborcza.

Ostateczna decyzja o tym, czy doszło do złamania ciszy wyborczej, należy do policji i sądów.

Wszelkie próby zakłócenia ciszy wyborczej należy zgłaszać do organów ścigania. Nad przebiegiem głosowania będzie też czuwał Ruch Ochrony Wyborów. W ramach tej obywatelskiej inicjatywy mamy do dyspozycji osiem numerów telefonów, gdzie możemy zgłaszać wszelkie nieprawidłowości. Spis numerów znajdziemy na stronie https://row2025.pl/. Członkowie Ruchu Ochrony Wyborów mają być obecni w Obwodowych Komisjach Wyborczych w całej Polsce.

TV Trwam News

drukuj