fot. flickr.com

„wSieci”: Rząd PO-PSL zignorował ostrzeżenia dot. zakupu wspólnej platformy do Caracali

Kierownictwo MON za rządów PO-PSL zignorowało ostrzeżenia, że błędny jest wymóg wspólnej platformy dla śmigłowców – napisało „wSieci”. Tygodnik powołując się na niejawne pisma, poinformował o ostrzeżeniach, jakie do rządu PO-PSL kierował w tej sprawie Sztab Generalny Wojska Polskiego i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.

Z artykułu wynika, że Sztab Generalny WP chciał pozyskania przedmiotowych śmigłowców w oparciu o dwie platformy śmigłowcowe. To – według wojskowych – mogło pomóc szybciej dostarczyć śmigłowce transportowe.

Odnosząc się do tego, były wiceminister Czesław Mroczek z PO twierdzi, że ówczesną decyzję w sprawie maszyn uzgodniono z wieloma instytucjami.

To pokazuje, że PO stara się swoimi działaniami w sprawie Caracali odwrócić uwagę opinii publicznej od rzeczywistego problemu – powiedział z kolei wiceszef MON, Michał Dworczyk.

– Rzeczywistym problemem są nieprawidłowości w trakcie postępowania na wyłonienie śmigłowca wielozadaniowego dla Polskich Sił Zbrojnych. Wówczas, kiedy rządziła Platforma Obywatelska, takie postępowanie zostało przeprowadzone i było w tym tak wiele zastrzeżeń, że prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie i postępowanie sprawdzające prowadzi Centralne Biuro Antykorupcyjne. Tam rzeczywiście są poważne niejasności, tam są problemy. Tekst w tygodniku „w Sieci” potwierdza te informacje, więc trudno inaczej interpretować działania parlamentarzystów PO – mówił wiceminister obrony narodowej, Michał Dworczyk.

Przypomnijmy: śledztwo w sprawie postępowania na śmigłowce z czasów PO-PSL prowadzi Prokuratura Regionalna w Szczecinie, a postępowanie sprawdzające – CBA. Mimo to PO skupiła się na atakowaniu obecnego kierownictwa MON ws. rzekomego przekroczenia uprawnień przez szefa resortu Antoniego Macierewicza czy przetargu dotyczącego Caracali.

RIRM

drukuj