„Wrzutka” do ustawy o cenach prądu. Dotyczy kwestii budowy farm wiatrowych
Sejmowa większość stworzyła projekt ustawy, który łączy zamrożenie cen prądu z całkowitą rewolucją przy budowie farm wiatrowych. Miałyby one powstawać nawet w odległości 300 metrów od domów.
Regulacje, jakie trafiły do Sejmu, przewidują m.in. dalsze mrożenie cen prądu dla odbiorców, by uniknąć kilkudziesięcioprocentowej podwyżki, ale łączą te zapisy z powrotem obliga giełdowego. Zniesienie go wcześniej przez rząd miało służyć obniżeniu cen energii elektrycznej. W przepisach, pod którymi podpisali się posłowie Polski 2050 i Koalicji Obywatelskiej, jest też „wrzutka”, która przewiduje całkowitą rewolucję, jeśli chodzi o budowę farm wiatrowych na lądzie.
– Jeśli byłaby taka sytuacja, to będzie bardzo niepoprawne zachowanie od strony formalnej, że trzy rzeczy, tak bardzo duże, znajdują się w jednej ustawie i ona jest wysyłana do pana prezydenta – ostrzegał jeszcze kilka dni temu w programie „Polski punkt widzenia” poseł PiS-u, Paweł Sałek.
Trudno nie dostrzec, że regulacje zmierzają do szantażu, a nowa większość, jeśli prezydent zablokuje ustawę, będzie próbowała zrzucać na niego winę za podwyżki cen energii. Za przygotowaniem regulacji miała stać Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050.
„Do Sejmu dziś trafi projekt ustaw naszej koalicji o mrożeniu cen prądu, uwolnieniu rozwoju turbin wiatrowych na lądzie i powrocie obliga giełdowego. Gdy jedni bawią się w rząd, inni pracują” – napisała na platformie X Paulina Hennig-Kloska.
Według zgłoszonych przepisów, elektrownie wiatrowe mają być stawiane w odległości nawet 300 metrów od domów, rezerwatów przyrody, a nawet parków narodowych. Projekt przewiduje też wywłaszczenia ludzi pod budowę farm, dlatego poseł Jan Kanthak mówi o lobbingu.
– W czyim interesie była napisana ta ustawa? Na odnawialnych źródłach energii, na technologiach związanych z odnawialnymi źródłami energii, zarabiają najczęściej Niemcy – wskazał poseł Jan Kanthak z Suwerennej Polski.
Pod projektem nie ma podpisów posłów PSL-u, choć partia jest częścią nowej większości, a z autorami regulacji razem szła do wyborów jako Trzecia Droga.
TV Trwam News



