fot. PAP/Paweł Supernak

Władze Chin przewidują zakończenie walki z epidemią koronawirusa. W Polsce nie potwierdzono żadnego przypadku zarażenia

Władze Chin zapewniają, że radzą sobie z kryzysem wywołanym z epidemią koronawirusa i już przewidują jej zakończenie. W Polsce do tej pory nie zarejestrowano żadnego przypadku zachorowania.

Według chińskich władz epidemia ma osiągnąć kulminację w drugiej połowie lutego. Wtedy też ma nastąpić punkt zwrotny związany z zatrzymaniem rozprzestrzeniania się koronawirusa – mówił dziś w Warszawie ambasador Chin w Polsce.

– Strona chińska będzie dokładać wysiłków, by zwalczyć epidemię. Mam nadzieję, że ten dzień w najbliższym czasie nadejdzie – powiedział Liu Guangyuan, ambasador Chin w Polsce.

Przywódca komunistycznych Chin wezwał z kolei do zwycięstwa w ludowej wojnie przeciwko kornawirusowi. Pierwszy raz od wybuchu epidemii prezydent państwa środka pojawił się wśród zwykłych obywateli. Xi Jinping odbył też wideokonferencję z lekarzami opiekującymi się chorymi.

– W imieniu Centralnego Komitetu Komunistycznej Partii Chin składam najwyższy szacunek i dziękuję wszystkim pracownikom medycznym, którzy zwalczają epidemię w całym kraju – podkreślił prezydent Chin Xi Jinping.

Na całym świecie potwierdzono ponad 40 tys. przypadków zarażenia koronawirsuem. Zdecydowaną większość chorych stanowią mieszkańcy Chin. Tam też zarejestrowano ponad 900 zgonów. Wirus pojawił się również w 30 innych państwach, w których zmarły do tej pory tylko dwie osoby. W Polsce nie potwierdzono żadnego przypadku zarażenia – mówił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

– Wszyscy pacjenci, którzy przebywają na obserwacji szpitalnej czują się dobrze. Nie mamy u nich objawów infekcji podobnych do koronawirusa –  powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Ambasador Chin w Polsce zapewnił, że obywatele jego kraju, którzy pojawili się nad Wisłą w ostatnim czasie, są zdrowi.

– Zarejestrowaliśmy 20 chińskich obywateli, którzy ostatnio wrócili do Polski po wybuchu epidemii z Chin i nakazaliśmy im obserwację domową. Po dwutygodniowej obserwacji potwierdzili, że są zdrowi. Proszę się nie martwić o to, że rozprzestrzenią wirusa w Polsce – zaznaczył ambasador Chin w Polsce Liu Guangyuan.

Gdyby jednak wirus pojawił się – polskie służby są przygotowane.

– My nie wyglądamy tego wirusa, nie chcemy, żeby on do Polski trafił, ale jak widać być może taka sytuacja nastąpi, dlatego jesteśmy w pełni przygotowani na pojawienie się koronawirusa w Polsce – dodał wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Tymczasem Unia Europejska przygotowuje się do przekazania Chinom pomocy rzeczowej w postaci rękawic, masek i fartuchów.

– Jesteśmy w trakcie mapowania możliwości, jakie mogą zaoferować państwa członkowskie Unii Europejskiej i takie zapewnienie przysyłamy dla Chin – poinformował unijny komisarz ds. Zarządzania kryzysowego Janez Lenarčič.

Do tej pory ponad 12 ton pomocy wysłano z Niemiec i Francji. Unijny komisarz ds. Zarządzania kryzysowego Janez Lenarčič zapewnił, że współpraca między Brukselą i Pekinem przebiega prawidłowo.

 

TV Trwam News

drukuj