PAP/EPA

Wdrażane są kolejne działania mające zatrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa

Rząd wdraża kolejne działania, które mają zatrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Premier ogłosił odwołanie wszystkich imprez masowych. Na całej wschodniej granicy prowadzone będą kontrole sanitarne. Niewykluczone, że w najbliższych dniach zapadnie decyzja o zawieszeniu zajęć na uczelniach wyższych, a także w szkołach.

Wszystkie ręce na pokład. Rząd chce być mądry nie po szkodzie, ale przed szkodą.

– Podjęliśmy decyzję o odwołaniu imprez masowych – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Decyzja zapadła na spotkaniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. I tutaj w pełni takie działania popiera prezydent, który na dziś zwołał z kolei Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

– Impreza masowa to – na stadionie czy na otwartym powietrzu – ponad tysiąc osób. Natomiast w zamkniętym pomieszczeniu to jest powyżej 500 osób – wyjaśnił prezydent Andrzej Duda.

Odpowiedzialność za odwołanie imprez masowych spada na wojewodów – zaznaczył szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński.

– Wojewodowie – oczywiście w porozumieniu z organizatorami – będą wydawali decyzje administracyjne dotyczące zakazu odbywania się takich imprez masowych – powiedział minister Mariusz Kamiński.

Chodzi o to, by uniknąć błędów innych państw. Wniosek z Francji i Niemiec był oczywisty – imprezy masowe przyczyniły się do rozprzestrzeniania się wirusa.

– I Francja, i Niemcy zgodnie przyznają, że jest to krok wprowadzony za późno. My chcemy go wprowadzić na czas – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Zaraz po ogłoszeniu decyzji przez premiera, minister sportu spotkała się z przedstawicielami związków sportowych.

– Rekomendujemy odwoływanie wszystkich imprez sportowych, niekoniecznie w skali masowej, tych mniejszych też – zaznaczyła minister Danuta Dmowska-Andrzejuk.

Już teraz odwołane zostały mistrzostwa Polski w łyżwiarstwie szybkim i short tracku. Wszystkie mecze piłkarskie będą odbywały się bez udziału publiczności. Wciąż nie wiadomo, co z igrzyskami.

– Dla wielu polskich związków sportowych jest to okres zdobywania kwalifikacji – wskazał Andrzej Kraśnicki, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Dlatego PKOL zwróci się do MKOL-u o zmianę systemu kwalifikacji na igrzyska.

Polskie służby – by zatrzymać koronawirusa – podjęły też kolejne działania na granicach. Kontrola sanitarna została rozszerzona na całą granicę wschodnią.

– Cała granica wschodnia, czyli polsko-ukraińska, polsko-białoruska, polsko-rosyjska, w stu procentach wszyscy przekraczający granicę będą poddani procedurom sanitarnym – oświadczył minister spraw wewnętrznych i administracji.

Już teraz kilka osób wjeżdżających do kraju miało podwyższoną temperaturę. Takie osoby zostały przewiezione do szpitali. Kontrola sanitarna obejmuje też pasażerów pociągów w połączeniach międzynarodowych oraz pasażerów promów. I tutaj straż graniczna współpracuje ze strażą pożarną – powiedział st. bryg. Marian Hinca, rzecznik Pomorskiego Komendanta PSP.

– Nasze działania polegają na tym, aby dokonać szybkiego pomiaru temperatury pasażerów promu – zaznaczył st. bryg. Marian Hinca.

W obawie przed koromawirusem uczelnie wyższe zawiesiły wymianę międzynarodową studentów. Rektorzy mają przeanalizować, czy możliwe jest przejście na kształcenie online – poinformował wicepremier Jarosław Gowin.

– Bierzemy pod uwagę możliwość czasowego zawieszenia zajęć na uczelniach. Jestem w tej sprawie w stałym kontakcie z konferencjami rektorów – podkreślił minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Już teraz dyrektorzy szkół – jeśli pojawi się zagrożenie – mogą zawiesić zajęcia w szkołach podstawowych i liceach – powiedział minister edukacji Dariusz Piontkowski.

– Od kilku do kilkunastu placówek szkolnych zawieszało zajęcia na jeden, dwa lub trzy dni – poinformował minister Dariusz Piontkowski.

Po dezynfekcji i zdiagnozowaniu chorych zajęcia był przywracane. Może się jednak okazać, że konieczne będzie zawieszenie zajęć we wszystkich szkołach. Na razie taka ewentualność jest rozważana.

Zawieszenie zajęć w placówkach rekomenduje z kolei prezydent Poznania – powiedział rzecznik urzędu miasta Joanna Żabierek.

– Celem tych działań jest ograniczenie koronawirusa, którego pierwszy przypadek został w poniedziałek potwierdzony w Poznaniu – podkreśliła Joanna Żabierek.

Wszystko to ma – w tym najlepszym przypadku – ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. Na razie Polska ma dużo mniejszą liczbę potwierdzonych przypadków zakażenia od państw zachodniej Europy.

TV Trwam News

drukuj