fot. facebook.com/jacek.sasin.1/

Wicepremier J. Sasin: Nie jest prawdą, że w Zjednoczonej Prawicy dochodzi do sporów

Nie jest prawdą, że w Zjednoczonej Prawicy dochodzi do sporów – podkreślił wicepremier Jacek Sasin. Jak dodał, obecnie trwają rozmowy dotyczące formowania nowego rządu. Nie chodzi o same personalia, ale też o jego strukturę, o to, jak poprawić jego funkcjonowanie – dodał.

Wicepremier był pytany w Polskim Radiu 24 o to, do jakich zmian dojdzie w nowym rządzie, odparł, że „to są decyzje kierownictwa Zjednoczonej Prawicy, PiS i naszych partii koalicyjnych”.

„Te rozmowy trwają, będą trwały i na pewno nie można mówić dzisiaj absolutnie o żadnych ustaleniach” – dodał wiceszef rządu.

Dopytywany, czy dostał propozycję objęcia teki ministra skarbu, o czym pisał m.in. dzisiejszy „Dziennik Gazeta Prawna”, wicepremier Jacek Sasin podkreślił, że nie będzie komentował plotek.

Odnosząc się do wyników wyborów, wicepremier podkreślił, że Zjednoczona Prawica po raz drugi z rzędu będzie rządzić samodzielnie.

„Głosowało na nas ponad 8 mln Polaków, a ja od tygodnia cały czas słyszę o jakichś sporach i rozłamach, o czymś, co ponoć dzieje się w Zjednoczonej Prawicy, co nie jest prawdą. Jesteśmy rzeczywiście na etapie rozmów, formowania naszego rządu, i nie chodzi też o same personalia, ale też o samą strukturę rządu, to, jak jeszcze poprawić jego funkcjonowanie, jakimi sprawami w pierwszej kolejności się zajmować” – zaznaczył.

„Chcę przekazać jeden przekaz naszym słuchaczom, ale przede wszystkim tym, którzy pewnie marzą, żebyśmy się teraz pokłócili w Zjednoczonej Prawicy: nic tak nie będzie miało miejsca” – podkreślił.

Pytany o wybory prezydenckie, wicepremier ocenił, że obecnie urzędujący Andrzej Duda „znakomicie wypełnia” swój mandat.

„To zresztą nie jest tylko moja ocena, to wynika ze wszystkich rankingów, wszystkich badań opinii publicznej, które są w Polsce robione. Trudno dzisiaj wskazać jakiegoś realnego kontrkandydata dla pana prezydenta Dudy. Jestem o te wybory spokojny, ale oczywiście trzeba będzie bardzo mocno zapracować, żeby odnieść sukces” – powiedział.

Na pytanie, czy przed 12 listopada może dojść jeszcze do posiedzenia Sejmu w starym składzie Sasin odparł: „Nic mi na ten temat nie wiadomo, z tego co wiem, to nie ma w tej chwili takich planów”.

PAP/TV Trwam News

drukuj