Warszawa: w niedzielę manifestacja wiary, wartości rodziny i życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci

„Wspólnie brońmy rodziny” – pod takim hasłem już w najbliższą niedzielę ulicami Warszawy przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny. Rozpocznie się o godz. 12.00 na Placu Zamkowym. Finał wydarzenia zaplanowano pod kościołem pw. Świętego Krzyża, gdzie o godz. 13.00 ks. Dominik Chmielewski odprawi Mszę św. dla uczestników manifestacji.

To ma być wielka manifestacja wiary, wartości rodziny i życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. [czytaj więcej] 

– Stwórzmy wspólnotę i powiedzmy całej Polsce i światu, że w Polsce szanuje się rodzinę naturalną, tą wywodzącą się z tradycji o wspaniałych korzeniach chrześcijańskich – wskazuje Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty.

https://twitter.com/PawelOzdoba/status/1305984129855631360

W ostatnim czasie dochodzi do coraz większych ataków środowisk lewicowych i aktywistów LGBT na wartości chrześcijańskie.

– Bez rodziny świat nie ma przyszłości, Polska nie ma przyszłości, my nie mamy przyszłości, a jednak rodzina jest jedną z najbardziej zawzięcie atakowanych instytucji na świecie. W tej sytuacji warto pokazać, że chcemy bronić rodzin – zaznacza red. Grzegorz Górny, dziennikarz i publicysta.

Idea marszów zrodziła się przed 14 laty i cały czas rośnie w siłę. W tym roku manifestacja przejdzie pod hasłem „Wspólnie brońmy rodziny”. Rozpocznie się o godzinie 12.00 na Placu Zamkowym.

– Jest to bardzo krótki odcinek drogi, ale ważny, ważny ze względu na obronę życia i rodziny. Dlatego zapraszam wszystkich tych, którym ta wartość jest bliska, aby wyruszyli do Warszawy. Pociągiem, autobusem, tak jak ja samochodem – podkreśla ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek.

https://twitter.com/CentrumZycia/status/1306531550549467136

W Polsce, w szpitalach, głównie przez tzw. przesłankę eugeniczną, ginie rocznie ponad tysiąc dzieci. I to tylko dlatego, że wykryte zostaje u nich prawdopodobieństwo niepełnosprawności lub nieuleczalnej choroby.

– Aborcje eugeniczne w Polsce dokonywane są już w ciążach zaawansowanych niejednokrotnie w formie indukowanego porodu. Te dzieci rodzą się żywe na skutek niedojrzałego układu oddechowego i te dzieci konają w męczarniach – umierają w wyniku uduszenia się – zwrócił uwagę Piotr Guzdek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka w Krakowie.

Sprawa ochrony życia jest ważna. 22 października Trybunał Konstytucyjny ma zająć się wnioskiem  grupy posłów o stwierdzenie niezgodności z ustawą zasadniczą tzw. przesłanki eugenicznej.

– Skoro RP w swojej Konstytucji gwarantuje prawo do życia każdemu człowiekowi, a życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia, czyli jest oczywistym, że przesłanka eugeniczna z ustawy z 1993 roku jest niezgodna z Konstytucją – mówił Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

To dobra wiadomość. Tym bardziej, że w ostatnim czasie Trybunał w tej sprawie milczał.

– Dobra wiadomość jest taka, że wreszcie Trybunał Konstytucyjny tym wnioskiem grupy posłów się zajmie. Oczywiście nie wiem, jaka będzie decyzja Trybunału Konstytucyjnego. W tej chwili jest za wcześnie na rozważania w tym zakresie – podkreślił Jan Maria Jackowski, senator PiS.

Jeżeli Trybunał uzna, że zabijanie dzieci ze względu na podejrzenie u nich choroby jest niekonstytucyjne, to przepisy dotyczące tzw. przesłanki eugenicznej  zostaną uchylone i nie będzie potrzeby, aby sprawą zajmował się Sejm.

 

TV Trwam News

drukuj