W sobotę rusza Lednica

Jutro rusza dwudzieste Spotkanie Młodych Lednica 2000. Wydarzenie odbędzie się po raz pierwszy bez charyzmatycznego kapłana ojca Jana Góry. Hasłem tegorocznego spotkania jest jedno słowo: „Amen”. 

Tegoroczna Lednica ma być szczególna. Jak tłumaczy ojciec Wojciech Prus, jej uczestnicy będą mieli aż trzy okazje do świętowania.

– 1050 rocznica Chrztu Polski, czyli urodziny Polski. Zapraszamy na 800 lat dominikanów i zapraszamy na XX Lednicę, czyli tort urodzinowy z okazji XX Lednicy – mówi dominikanin.

Organizatorzy spodziewają się kilkudziesięciu tysięcy młodych. Hasło na ten rok – słowo „Amen” – nawiązuje do trzech ostatnich spotkań. Skupiały się one na przygotowaniach do obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski. Jak tłumaczy Marta Nowak, na Lednicę może przyjechać każdy.

– Tak rzeczywiście jest. Lednica chociażby z samej nazwy jest spotkaniem dla młodych i dla młodzieży. Staramy się nie zamykać tych granic wiekowych. Chcemy, aby w duchu wiary, religii łączył się każdy bez względu na wiek – mówi Marta Nowak, pomagająca w organizacji tegorocznej edycji przedsięwzięcia.

Z powodu nagłej śmierci ojca Jana Góry tegoroczne spotkanie młodych poprowadzi dwójka nowych duszpasterzy: o. Maciej Soszyński i o. Wojciech Prus.

– Wszyscy się nas pytają: jak sobie poradzimy bez ojca Jana? Ja wtedy odpowiadam: a kto powiedział, że bez ojca Jana?! Przecież wierzymy w świętych obcowanie i to będzie takie nasze ćwiczenie się ze świętych obcowania – zaznacza o. Wojciech Prus.

Program tegorocznego spotkania młodych podzielony jest na trzy części. Jeszcze przed oficjalnym otwarciem, które przypada na godzinę 17.00, organizatorzy zapowiadają spotkanie z dominikaninem ojcem Adamem Szustakiem. Pod Rybą pojawi się też ks. kardynał Dominik Duka, prymas Czech. Mszę św. o godzinie 19:30 odprawi prymas Polski ksiądz arcybiskup Wojciech Polak. O godzinie 21.00 rozpocznie się druga część spotkań poświęconych 800-leciu dominikanów. Całość zwieńczy Procesja o. Jana Góry pod hasłem „Kocham Was”.


TV Trwam News/RIRM

drukuj