fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

W Sejmie toczą się prace nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji

Przeciwko nowym regulacjom protestuje opozycja, która mówi o zagrożeniu dla wolności słowa. Prawo i Sprawiedliwość podtrzymuje, że zmiany mają uszczelnić dotychczasowe przepisy, a przeciwnicy zmian to zwolennicy obcego kapitału w polskich mediach.

To był pierwszy test. Głosowanie w sprawie uzupełnienia obrad Sejmu o ustawę o radiofonii i telewizji miało zweryfikować, czy obóz rządzący wciąż posiada większość. Głosowało 440 posłów. 223 było za, 208 było przeciw. Wstrzymało się dziewięciu.

https://twitter.com/KancelariaSejmu/status/1425398002328408069

Prawo i Sprawiedliwość wygrało to głosowanie. Pomogła w tym grupa polityków Porozumienia, ale też posłowie Kukiz’15. Ustawa medialna, która może mieć wpływ na przyszłość stacji TVN, rozgrzała w środę salę obrad. Głośno protestowali przeciwko niej politycy opozycji.

Prawo i Sprawiedliwość podtrzymuje, że zmiany służą obronie polskiego rynku medialnego przed inwestorami z Rosji i Chin. Poseł Marek Suski z PiS uzasadniał, że już teraz obowiązują przepisy, które ograniczają inwestowanie w polskie media, m.in. Amerykanom.

– Projekt nowelizacji ustawy przewiduje tylko doprecyzowanie tych przepisów, uszczelnienie przepisów, żeby nie można ich było obchodzić – ocenił Marek Suski.

Na przykład wtedy, gdy kapitał spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego inwestuje w Polsce przy wykorzystaniu fikcyjnej spółki. Takie zarzuty pod adresem stacji TVN i jej właściciela kierowali politycy PiS.

Opozycja broniła koncesji dla TVN. Borys Budka, wiceprzewodniczący PO, uznał, że działania rządu są niebezpieczne dla demokracji.

– Wy dzisiaj stoicie dokładnie tam, gdzie kiedyś stało ZOMO. Tak, bo wy tak dzisiaj rozumiecie demokrację – mówił Borys Budka.

Z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego mówił o pozycji międzynarodowej Polski.

– Zakwalifikują nas do państw „kategorii Białoruś” i tym podobne – zwrócił uwagę prezes PSL.

Czarny scenariusz kreśliła poseł Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy.

 – Jeśli dziś pozwolimy na przejęcie TVN24, to rozochocone PiS wymyśli i wprowadzi w życie takie przepisy, aby przejąć media z zagranicznym kapitałem, ale również media z polskim kapitałem – ostrzegła Joanna Scheuring-Wielgus.

https://twitter.com/KancelariaSejmu/status/1425402309807427587

Poseł Marek Suski odpowiadał, że to w czasach rządów Platformy Obywatelskiej próbowano wpływać na media. Podał przykład przejęcia dziennika „Rzeczpospolita” i wyrzucenie redaktora naczelnego gazety „Fakt”.

– Wy dzisiaj bronicie kogoś, kto jest inwestorem w Polsce i inwestuje tutaj, łamiąc polskie prawo – podkreślił Marek Suski.

Poparcie dla ustawy medialnej zapowiada Kukiz’15. Zgłasza warunek, by prywatnej stacji w Polsce nie mogło przejąć państwo. Podtrzymuje jednak zapisaną w swoim programie potrzebę repolonizacji mediów.

https://twitter.com/KancelariaSejmu/status/1425395251175436290

 

TV Trwam News

drukuj