fot. Tomasz Strąg

W polskich kościołach wierni odśpiewają suplikację jako przebłaganie za profanacje i świętokradztwa

We wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce wierni odśpiewają dziś suplikację „Święty Boże, Święty Mocny”. Decyzją księży biskupów będzie to przebłaganie za profanacje i świętokradztwa, do których doszło w ostatnim czasie w Polsce.

Pieśń błagalna „Święty Boże, Święty Mocny” jest śpiewana w wyjątkowych sytuacjach. Należy do bardzo uroczystych pieśni zwanych suplikacjami, czyli prośbami.

Dzisiejsza ekspiacja ma wynagrodzić Bogu grzechy profanacji – mówi rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik.

– Wszyscy widzimy, że w ostatnich tygodniach mają miejsca profanacje i świętokradztwa. To obraża przede wszystkim Pana Boga i ludzi, dlatego księża biskupi postanowili, aby w kościołach i kaplicach naszej ojczyzny na zakończenie Mszy św. była specjalna suplikacja jako wynagrodzenie Panu Bogu za grzechy profanacji i świętokradztwa. Suplikacja „Święty Boże, Święty Mocny” jest odmawiana w szczególnych okazjach jako przebłaganie i przeproszenie Pana Boga za grzechy świętokradztwa i profanacji, które dzieją się na naszych oczach, aby to się nie powtarzało – wskazuje ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik.

Do aktów profanacji i zniewagi uczuć religijnych katolików doszło m.in. podczas tzw. marszy równości, gdzie dopuszczono się profanacji Mszy św. czy parodii procesji Bożego Ciała. W Płocku doszło też do profanacji wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej. Na toaletach rozlepiono plakaty obrazu z tęczowymi aureolami. Homoseksualiści pokazywali się ze sprofanowanym wizerunkiem także podczas organizowanych przez siebie marszy.

Dzisiejsza modlitwa ekspiacyjna będzie formą wynagrodzenia Bogu za te i inne świętokradztwa i profanacje, do których dochodzi w naszym kraju.

RIRM

drukuj