fot. flickr.com

W formie wideokonferencji odbędzie się trójstronny szczyt społeczny z udziałem instytucji UE i partnerów społecznych

W formie wideokonferencji odbędzie się dziś trójstronny szczyt społeczny z udziałem instytucji Unii Europejskiej i partnerów społecznych. Jedna z dyskusji będzie dotyczyła unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności i jego wpływu na tworzenie miejsc pracy.

Równolegle na unijnym forum toczą się rozmowy trójstronne z udziałem niemieckiej prezydencji, Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego w sprawie mechanizmu warunkowości w budżecie UE.

Parlament Europejski chciałby, aby KE mogła stwierdzić, że praworządność jest zagrożona, jeśli np. zauważy problemy ze skuteczną kontrolą sądową sprawowaną przez niezależne sądy.

Niemiecka propozycja zawęża stosowanie warunkowości tylko do sytuacji, gdy problemy z praworządnością miałyby się przekładać na niewłaściwe wykonywanie budżetu UE. Weta dla niekorzystnych ustaleń budżetowych nie wykluczają Polska i Węgry. [czytaj więcej]

W ocenie dr. Leszka Pietrzaka, nasz kraj ma mocne podstawy ku temu, aby sprzeciwić się propozycji powiązania funduszy z zasadą praworządności.

– Nie ma żadnych zapisów w traktatach unijnych, które mogłyby wskazywać, że fundusze mają być powiązane z kwestią rzekomej polskiej praworządności, która jest bardzo luźno definiowana przez wszystkich unijnych polityków. Mamy więc bardzo mocne podstawy. Na pewno dojdzie do bardzo ciekawej sytuacji w Unii Europejskiej. Dojdzie do konfrantacji pomiedzy krajami Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Węgry) a krajami, które dzisiaj rządzą Europą, czyli Niemcami, Francją i ich sprzymierzeńcami – podkreśla dr Leszek Pietrzak.  

Niemiecka prezydencja liczy, że Parlament Europejski, jak i Rada Unii Europejskiej poprą kompromis ws. mechanizmu warunkowości w unijnym budżecie.

Data kolejnych negocjacji trójstronnych na temat wieloletnich ram finansowych nie jest jeszcze ustalona. Według zapowiedzi PE, rozmowy mają się odbyć jeszcze w październiku.

RIRM

drukuj