fot. pixabay.com

W Czechach do końca września odnotowano prawie 8000 przypadków boreliozy

Do końca września lekarze w Czechach odnotowali 7994 przypadki boreliozy – poinformował Państwowy Instytut Zdrowia (SZU). To najwięcej od 1986 roku, gdy zaczęto prowadzić statystykę zachorowań. W tym roku liczba może się zwiększyć o około jedną trzecią, ponieważ kleszcze roznoszące chorobę wciąż są aktywne.

Według SZU kolejne 600 osób zachorowało na odkleszczowe zapalenie opon mózgowych.

Jesienny wzrost zachorowań na boreliozę może być związany z przynoszeniem kleszczy z lasów do domów przez grzybiarzy. Pajęczaki pozostają aktywne do momentu spadku temperatury poniżej pięciu stopni Celsjusza. Nieleczona borelioza może prowadzić do trwałych następstw.

W przeciwieństwie do boreliozy, na którą działają antybiotyki, na odkleszczowe zapalenie opon mózgowych nie ma jak dotąd skutecznego leku. Naukowcy pracują nad preparatem przeciwko boreliozie.

PAP

drukuj