fot. flickr.com

V. Orban: Sankcjami wyparto kraje Europy Środkowej z rosyjskiego rynku

Premier Węgier Viktor Orban zarzucił w piątek krajom Europy Zachodniej, że wykorzystały sankcje przeciw Rosji, aby wyprzeć z rosyjskiego rynku kraje Europy Środkowej. Mówił o tym w Radiu Kossuth, pytany o środową debatę kandydatów na szefa Komisji Europejskiej.

,,To, że o tym nie mówimy, nie znaczy, że nie rozumiemy, co się dzieje na świecie. Na przykład przypadek rosyjskich sankcji i podobno złe stosunki z Rosją krajów europejskich nie przeszkadzają im (wielkim krajom europejskim) w tym, że ich handel z Rosją rośnie, a nasz spada. Jeśli dobrze się przyjrzymy temu, co się dzieje, to prawda jest taka, że wielkie kraje zachodnioeuropejskie, wykorzystując sankcje jako narzędzie, wyparły kraje środkowoeuropejskie z rosyjskiego rynku, a same tam weszły i rośnie ich handel” – oznajmił Viktor Orban.

Według Viktora Orbana taka sama sytuacja występuje w przypadku Chin.

,,Jeśli kraje Europy Środkowej współpracują z Chinami, (wielkie kraje europejskie) zawsze o tym mówią, ale jak się przyjrzeć liczbom, to ich handel z Chińczykami niesamowicie rośnie” – powiedział premier Węgier.

,,Widzimy tu zatem kłamstwo europejskie” – ocenił Viktor Orban.

Dodał, że podczas gdy mniejsze kraje Europy Środkowej próbują hamować wyrażanie niezadowolenia z polityki zagranicznej wielkich krajów europejskich, te w tych samych relacjach z innymi państwami ,,zarabiają najwięcej, jak się tylko da, i handlują najwięcej, jak się da”.

Pytany o to, czy jest taki kandydat na szefa Komisji Europejskiej, którego Węgry mogłyby poprzeć, odparł: ,,Będzie, po wyborach”. ,,Zobaczymy, w którym kraju jaki gracz polityczny jakie dostał poparcie” i rozpoczną się rozmowy o wyborze przyszłych przywódców europejskich – dodał.

Frans Timmermans, wiceszef KE i kandydat socjalistów, ostrzegł w środę w debacie czołowych kandydatów na szefa Komisji, że jeśli kraje Europy Środkowo – Wschodniej nie będą wykazywały solidarności w sprawie uchodźców, wcześniej czy później wrócą granice. O tym, że Unia Europejska potrzebuje wspólnego podejścia do rozwiązania problemu migracji, mówił również kandydat Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber.

,,Nie brałbym poważnie wypowiedzi wiodących kandydatów” – oświadczył premier Węgier.

PAP/RIRM

drukuj