fot. PAP/EPA

USA: dziś debata między kandydatami na prezydenta; wśród tematów sprawy rasowe

Ubiegający się o reelekcję prezydent Donald Trump i kandydat Demokratów Joe Biden we wtorek wezmą udział w pierwszej debacie prezydenckiej, która odbędzie się w Cleveland w Ohio. Tematami będą m.in. COVID-19 i sprawy rasowe. Z powodu epidemii kandydaci nie podadzą sobie rąk.

Epidemia i spowodowany nią kryzys gospodarczy oraz kwestie rasowe to główne tematy tegorocznej kampanii prezydenckiej. Zagadnienia te najpewniej zdominują pierwszą debatę kandydatów, która rozpocznie się o godz. 3.00 czasu polskiego w nocy z wtorku na środę. Następna odbędzie się 15 października, a ostatnia tydzień później.

W przypadku gospodarki to Donald Trump cieszy się większym zaufaniem wyborców. We wrześniowym badaniu dla ośrodka YouGov 37 proc. Amerykanów wyraziło przekonanie, że sytuacja ekonomiczna poprawi się, jeśli wygra urzędujący prezydent. W to, że stanie się tak za rządów Joe Bidena, wierzy o 5 pkt proc. wyborców mniej.

Jeśli chodzi o kwestie rasowe, Amerykanie uważają, że Biden, zastępca Baracka Obamy w latach 2008-2016, byłby lepszym przywódcą niż Trump. Po zabójstwie przez policję w Minneapolis pod koniec maja Afroamerykanina George’a Floyda przez Stany Zjednoczone przetoczyły się gwałtowne antyrasistowskie protesty. Na ich fali rosły notowania Bidena, a spadały – urzędującego prezydenta.

Komentatorzy zwracają uwagę, że Donald Trump prowadzi aktywną kampanię wyborczą, odbywając nawet po kilka wieców dziennie, na które często wybiera płyty lotnisk. Z kolei Joe Biden – zarzucający Trumpowi lekceważenie epidemii i postulujący obowiązek zakładania maseczek w miejscach publicznych – od marca do sierpnia nie uczestniczył osobiście w żadnym kampanijnym wydarzeniu.

Również we wrześniu przejawiał znacznie mniejszą aktywność niż jego rywal.

„Niecałe sześć tygodni przed wyborami jednym z największych rozczarowań wśród niektórych zwolenników Joe Bidena jest to, że wydaje się, że on nawet się nie stara” – pisze na portalu The Hill Brett Samuels.

Donald Trump atakuje taktykę kontrkandydata – mówi, że prowadzi on kampanię „w piwnicy”, nazywa go „ospałym” i zarzuca mu „niską energię”. Postuluje, by przed debatą przeprowadzić test na obecność niedozwolonych substancji.

Elektorat Demokratów jest wyjątkowo zmobilizowany, o czym świadczą kampanijne datki zwolenników ugrupowania. W sierpniu, miesiącu, w którym odbyła się konwencja partyjna, ich sztab zebrał rekordowe 364,5 mln dolarów. To najlepszy miesięczny wynik w historii amerykańskich wyborów prezydenckich. Wrzesień może okazać się pod tym względem jeszcze lepszy, w nieco ponad dobę po informacji o śmierci liberalnej sędzi Ruth Bader Ginsburg na kampanię Demokratów wpłynęło aż 91 mln dolarów.

W wyborach, które odbędą się 3 listopada, z uwagi na zagrożenie epidemiczne znacznie poszerzono możliwość oddania głosów w formie korespondencyjnej. W niektórych stanach wybory już się rozpoczęły – do minionej soboty głos oddało już blisko milion Amerykanów.

Rozłożenie w czasie procesu ma pozwolić na uniknięcie kolejek w lokalach. Gospodarz Białego Domu ostro krytykuje powszechne głosowanie korespondencyjne, a szczególnie wysyłanie kart wyborczych do osób, które o to nie wnioskowały. Jego zdaniem przyczyni się to do wyborczych oszustw.

W cieniu elektryzujących opinię publiczną wyborów prezydenckich 3 listopada odbędą się również wybory parlamentarne. W Senacie stawką jest 35 mandatów senatorów, w tym 23 należących obecnie do Republikanów i 12 do Demokratów. Obecnie Senat większością trzech mandatów kontroluje Partia Republikańska (GOP). „Washington Post” szacuje, że w listopadzie niepewne jest aż 13 mandatów Republikanów i jedynie dwóch Demokratów. Amerykańscy bukmacherzy przewidują, że Republikanie stracą kontrolę nad Senatem, a Demokraci utrzymają Izbę Reprezentantów.

PAP

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl