fot. pl.wikipedia.org

Uroczystości związane z 41. rocznicą śmierci ks. Romana Kotlarza

W Koniemłotach w województwie świętokrzyskim odbędą się dziś główne uroczystości związane z 41. rocznicą śmierci ks. Romana Kotlarza – niezłomnego kapłana i męczennika Radomskiego Czerwca’76.

W programie obchodów zaplanowana jest m.in. modlitwa oraz złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przy grobie kapłana, oraz przed obeliskiem upamiętniającym męczennika.

Przed południem sprawowana będzie Msza św. w intencji ofiar Wydarzeń Radomskich 1976 r. oraz o rychłą beatyfikację ks. Romana Kotlarza.

Tomasz Świtka, przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Rolników Indywidualnych Ziemi Radomskiej, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja podkreślił, że ks. Roman Kotlarza to wyjątkowa postać, którą należy przypominać Polakom.

Ks. Roman Kotlarz to taki zapomniany człowiek, który błogosławił protestujących; on się upomniał o bitych, pobitych, zwolnionych z pracy, o tych ludzi zniewolonych, wtedy 1976 r., – kiedy ta euforia tej władzy komunistycznej była jakby u szczytu, kiedy było najtrudniej – kiedy komuniści mieli władzę absolutną. A ks. Roman Kotlarz, z podradomskiej wsi; błogosławił, bronił pobitych, bronił ludzi skrzywdzonych, ludzi zwolnionych, bronił robotników, którzy byli aresztowani, wyrzucani z pracy, dyskryminowani, nie mali środków do życia. I tylko ks. Roman Kotlarz upominał się o nich. O tym nie wie Polska, a myślę, że warto o tym przypominać – powiedział Tomasz Świtka.

Ks. Roman Kotlarz urodził się w 1928 r. w Koniemłotach. Święcenia kapłańskie przyjął w 1954 r. Był pod stałą inwigilacją Służby Bezpieczeństwa. W czasie wydarzeń Radomskiego Czerwca znalazł się wśród strajkujących, za co m.in.:  wielokrotnie był przesłuchiwany. Zmarł 18 sierpnia 1976 r. w wyniku obrażeń odniesionych podczas pobicia przez funkcjonariuszy Służb Bezpieczeństwa.

RIRM

drukuj