fot. pixabay.com

UOKiK sprawdzi praktyki ustalania cen skupu jabłek

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zbada ceny skupu jabłek. Kontrole Inspekcji Handlowej zlecił prezes Tomasz Chróstny. Kontrolerzy sprawdzą m.in., czy przy ustalaniu ceny nie są wykorzystywane niedozwolone praktyki. 

W najbliższych tygodniach kontrolerzy sprawdzą kilkadziesiąt punktów skupu w województwach przodujących w produkcji jabłek. Brany pod lupę będzie poziom cen oraz sposób ich ustalania.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów docierają sygnały dotyczące niskich cen tych owoców. W tym roku, ze względu na wysoką podaż świeżych jabłek oraz poziom zapasów po zeszłorocznych zbiorach, ceny w skupach są bardzo niskie – powiedział prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.

Dlatego sytuacja na rynkach owoców jest szczegółowo analizowana przez Urząd.

– Chcemy zbadać, czy trudnego położenia sadowników nie próbują wykorzystywać podmioty skupujące oraz przetwarzające jabłka, w szczególności poprzez zawarcie zmów cenowych czy nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej. Kontrole realizowane będą w pierwszej kolejności przez Wojewódzkie Inspektoraty Inspekcji Handlowej w Warszawie, Lublinie, Kielcach i Rzeszowie. Głównym celem działań kontrolnych jest zbadanie poziomu cen oraz sposobu ich ustalania – wskazał Tomasz Chróstny.

Według danych Światowego Stowarzyszenia Producentów Jabłek i Gruszek, w lipcu br. zapasy jabłek w Polsce wynosiły 133 tys. ton, czyli jedenaście razy więcej niż w lipcu 2020 roku.

Prezes Tomasz Chróstny dodał, że Urząd zdaje sobie sprawę z rynkowych czynników wpływających na kształtowanie się cen owoców. Jednak – jak zaznaczył – celem kontroli jest zweryfikowanie, czy punkty skupu oraz przetwórcy nie wykorzystują niezgodnie z prawem sytuacji rynkowej do dodatkowego zaniżania cen skupu jabłek.

RIRM

drukuj