fot. twitter.com

Unijni liderzy dali mandat Komisji Europejskiej na przygotowanie funduszu na rzecz ożywienia gospodarczego

Szefowie unijnych rządów rozmawiali wczoraj na temat działań wspólnoty związanych z niwelowaniem skutków pandemii koronawirusa. Szczyt Rady Europejskiej odbył się w formie wideokonferencji.

Szef Rady Charles Michel przekazał, że Fundusz Odbudowy ma być powiązany z wieloletnimi ramami finansowymi. Michel nie powiedział, jaka ma być wielkość nowego instrumentu. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wskazała, że chodzi o kwotę przekraczającą nawet bilion euro.

Europoseł i dr nauk ekonomicznych Zbigniew Kuźmiuk przyznaje, że dokładna koncepcja tego funduszu nie jest jeszcze znana. Przypuszcza, że może chodzić o fundusz o charakterze tzw. wiecznego długu.

– Państwa dostałyby pieniądze – rozumiem, że proporcjonalnie do swojej zależności – ale jednocześnie nie byłyby to pieniądze, które trzeba było oddawać w dającym się przewidzieć okresie. Jeżeli to będzie taka koncepcja, to rzeczywiście mogą to być pieniądze, które autentycznie postawią te gospodarki na nogi, ale musimy w tej sprawie poczekać – mówi dr Zbigniew Kuźmiuk.

Szefowie krajów unijnych poparli też uzgodnione wcześniej propozycje w sprawie walki z kryzysem o łącznej wartości 540 mld euro. Środki mają funkcjonować od 1 czerwca.

Rada Europejska zgodziła się też na zorganizowanie kolejnego szczytu w formie wideokonferencji 6 maja z krajami Bałkanów Zachodnich.

RIRM

drukuj