fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] T. Chróstny: Przedsiębiorcy potrzebują wsparcia jak najszybciej; przewagę zyskają kraje, które szybko „odpalą” gospodarkę na nowo

Przedsiębiorcy potrzebują wsparcia jak najszybciej, chociażby z tego powodu, że często kontrahenci wstrzymują płatności. Płynność na rynku jest mała zarówno na rynku zewnętrznym, jak i wewnętrznym. Po okresie przejściowym obudzimy się w zupełnie innej rzeczywistości. Pewną przewagę zyskają kraje, którym uda się jak najszybciej „odpalić” gospodarkę, czyli przywrócić jej funkcjonalność – powiedział w „Rozmowach niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny. Odniósł się w ten sposób do rozwiązań tarczy antykryzysowej oraz skutków pandemii koronawirusa.

Trwająca pandemia koronawirusa szybko uderzyła w gospodarkę. Całkowitych strat, jakie za sobą przyniesie, nie da się jednak do końca oszacować. Ofiarami wirusa – nie tylko pod kątem zagrożenia zarażenia – będą tak przedsiębiorcy, jak i konsumenci.

– Rzeczywiście pandemia jest zdarzeniem niemożliwym do przewidzenia z punktu widzenia prognostyki gospodarczej. Z punktu widzenia prawa przewidziano pewne nadzwyczajne działania, które należy wdrożyć. Jest to czas ogromnej odpowiedzialności i solidarności między przedsiębiorcami a konsumentami i państwem, również w kontekście konkurencji, bo chcemy, żeby na rynku pozostało jak najwięcej podmiotów – podkreślił Tomasz Chróstny.

Polski Sejm uchwalił już tzw. tarczę antykryzysową. Obecnie znajduje się ona w Senacie. Posiedzenie wyższej izby zaplanowane jest na dzisiaj.

– Jeśli chodzi o tarczę antykryzysową, to jest to bardzo szybka i konkretna reakcja na to, co się wydarzyło. To, czego potrzebują teraz przedsiębiorcy to płynność. Coś, z czym boryka się teraz cała Europa, a z czym częściowo poradziły już sobie Chiny, to przerwane łańcuchy dostaw. Pomiędzy przedsiębiorcami zatrzymały się przepływy pieniężne, a z punktu widzenia pracowników to okres, w którym nie ma zbyt wiele pracy. Mówiłem już o zapewnieniu płynności, ale to jedno. Drugie to zmniejszenie obciążeń i wspieranie zatrudnienia, a zatem wsparcie przedsiębiorców w tym zakresie. Chodzi o to, by przedsiębiorstwa mogły ruszyć na rynek i realizować dostawy, produkować. Jeśli to się uda, będą miejsca pracy, na które będą mogli wrócić pracownicy. Tarcza antykryzysowa to namacalna pomoc – aż 212 mld złotych w krótkim czasie dostarczone na rynek – wskazał prezes UOKiK.

Prezydent Andrzej Duda zaapelował do Senatu, by ten rozpatrzył przepisy jak najszybciej, tak, by weszły w życie 1 kwietnia.

– Przedsiębiorcy potrzebują tego wsparcia jak najszybciej, chociażby z tego powodu, że często kontrahenci wstrzymują płatności. Płynność na rynku jest mała zarówno na rynku zewnętrznym, jak i wewnętrznym. Wiele instytucji czeka, by móc realizować te instrumenty. Im szybciej ustawa przejdzie przez Senat i zostanie podpisana przez prezydenta, tym szybciej pomoc będzie mogła trafić do przedsiębiorców – wyjaśnił.

Opozycja podkreśla jednak, że pomoc zaproponowana przez rząd nie jest do końca wystarczająca.

– Pamiętajmy, że jesteśmy w sytuacji absolutnie wyjątkowej. Kryzysy gospodarcze są czymś typowym dla gospodarki wolnorynkowej. W przypadku pandemii mówimy o sytuacji nagłej i niemożliwej do przewidzenia. Co więcej, zakłady pracy stanęły. To, co jest istotne, to szybkość i czas dotarcia z narzędziami, które już zostały zaplanowane. Przedsiębiorcy muszą otrzymać to pierwsze istotne wsparcie, ale należy również działać w zakresie tych problemów, które pojawiają się na bieżąco – powiedział Tomasz Chróstny.

Jak podkreślił, po okresie pandemii obudzimy się w zupełnie innej rzeczywistości.

– Po okresie przejściowym obudzimy w zupełnie innej rzeczywistości. Pewną przewagę zyskają kraje, którym uda się jak najszybciej „odpalić” gospodarkę, czyli przywrócić jej funkcjonalność – zaznaczył prezes UOKiK.

radiomaryja.pl

drukuj