Polityczny raport Komisji Europejskiej o praworządności w Polsce
Komisja Europejska opublikowała Raport o Praworządności, w którym rozpisuje się o tym, jak „w Polsce poprawiała się w ostatnich latach praworządność”. Raport pomija jednak łamanie prawa przez rząd w obszarze wymiaru sprawiedliwości. Chodzi o ręczne ustalanie składów orzekających w sprawach dotyczących polityków opozycji.
Minister Sprawiedliwości chwali się tym, że chwali go Komisja Europejska.
„Zaufania nie buduje się pustymi obietnicami. Buduje się je odwagą w rozliczaniu nadużyć i konsekwencją w naprawianiu państwa. Dzisiejszy raport Komisji Europejskiej to dowód, że obraliśmy słuszny kierunek” – napisał na platformie X Waldemar Żurek, prokurator generalny i minister sprawiedliwości.
Zaufania nie buduje się pustymi obietnicami. Buduje się je odwaga w rozliczaniu nadużyć i konsekwencją w naprawianiu państwa. dzisiejszy raport Komisji Europejskiej to dowód, że obraliśmy słuszny kierunek.
Niemal dwukrotny skok zaufania do wymiaru sprawiedliwości (z 26% do 42%)… https://t.co/vJ6OsA1vFx
— Waldemar Żurek (@w_zurek) August 4, 2026
W raporcie Komisji Europejskiej podkreślono, że Polska za rządów Donalda Tuska podejmuje działania na rzecz wzmocnienia niezależności wymiaru sprawiedliwości. Poziom niezależności sądów Komisja oceniła jako dobry lub bardzo dobry, podając sondaż, w którym tak polski wymiar sprawiedliwości ocenia 42 proc. Polaków. Komisja Europejska twierdzi, że w Polsce dwukrotnie wzrosło zaufanie do sądów. 46 procent obywateli na ufać sądom. Ale Polacy nadal mają pretensje do samych sędziów, jak i do polityków, którzy odpowiadają za wymiar sprawiedliwości.
– Jeżeli chodzi o nasze polskie sądy, to rzeczywiście ich działalność jest długa, opieszała. To jest wina i sędziów, i stron, które kombinują różne rzeczy – zaznaczył Polak.
– Jak tylko komuna upadła, od razu powinni wymienić sędziów, wszystkich starych sędziów. Wyresetować. Samo się nie oczyściło, wiemy. Sądy są na zamówienie – dodał inny obywatel naszej ojczyzny.
Mecenas Bartosz Lewandowski wskazał, że Komisja Europejska w swoich Raporcie pominęła poważne naruszenia prawa w Polsce. Nie wymieniono blokowania publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz ograniczania jego działalności.
– Trudno uwierzyć w jakikolwiek obiektywizm Komisji Europejskiej w sprawie, w której od samego początku po zmianie rządu w 2023 roku wszelkie działania i jawne bezprawie, które rząd Donalda Tuska wykonywał, było oceniane przez Komisję Europejską jako działanie ze wszech miar słuszne i kierunek aprobowany przez wartości unijne – wyjaśnił adwokat.
Raport Komisji Europejskiej, która jest organem politycznym, wprowadza obywateli w błąd – przyznał mecenas Jędrzej Jabłoński z Instytutu Ordo Iuris.
– Komisja wprawdzie relacjonuje pewne fakty, dość uczciwie, jak się wczytać w ten tekst, ale w swoich ocenach i w podsumowaniach to, co jest niekorzystne dla władzy, zupełnie pomija. Zostaje to bez komentarza, a we wnioskach i podsumowaniach to kompletnie ignoruje, tak jakby sugerując, że po prostu dzieją się różne rzeczy, a ogółem wszystko jest dobrze – dodał.
Komisja Europejska jest ciałem upolitycznionym, także jej raporty często mają polityczny, a nawet partyjny charakter – zauważył poseł Jarosław Sachajko
– Widzimy niebezpieczeństwo związane z upolitycznieniem Komisji Europejskiej. Komisja Europejska za poprzednich rządów, rządów Prawa i Sprawiedliwości, robiła wszystko, aby te rządy obrzydzić Polakom i pokazać, że coś jest nie tak – stwierdził polityk.
Ministerstwo Sprawiedliwości ani jego szef już tak bardzo nie podnoszą raportu innej komisji. Tym razem Komisji Weneckiej, która uaktualniła swój dokument z 2016 roku, dotyczący kryteriów legalności, pewności prawa, przeciwdziałania nadużyciom władzy, równości wobec prawa oraz dostępu do wymiaru sprawiedliwości. Dodano dwa nowe mechanizmy równoważenia się władz oraz sądową kontrolę konstytucyjności prawa. Komisja stwierdziła wprost, że władza wykonawcza nie może blokować publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego i ingerować w obsadę stanowisk sędziów. Te zapisy są niewygodne dla obecnej władzy – mówił mecenas Michał Skwarzyński.
– Komisja Wenecka stwierdza rzeczy oczywiste, to znaczy orzeczenia Trybunałów Konstytucyjnych powinny podlegać publikacji. Komisja Wenecka stwierdza rzeczy oczywiste, że nie wolno skracać, ani ingerować w kadencję sędziów, bo to narusza istotę nieusuwalności, niezawisłości i niezależności – podkreślił prawnik.
Od 2023 roku rząd Donalda Tuska nie publikuje orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i w niektórych przypadkach ręcznie ustala składy orzekające w sądach.
TV Trwam News




