fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] T. Chróstny: Kara nałożona na Gazprom była podyktowana działaniami niezgodnymi z polskim prawem; były to umyślne działania przedsiębiorcy

Mówimy tutaj o działaniu przedsiębiorcy, które było niezgodne z przepisami prawa polskiego, ale także przepisami o ochronie konkurencji i konsumentów, bazujących na przepisach europejskich. Mamy do czynienia z umyślnym charakterem działań przedsiębiorcy, który odmawiał współpracy z UOKiK, odmawiał przekazania ważnych wyjaśnień i dokumentów. Stąd zastosowano sankcje finansowe – wyjaśnił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Nałożenie kary na Gazprom związane jest z prowadzonym postępowaniem w sprawie utworzenia konsorcjum finansującego budowę gazociągu Nord Stream 2 bez wymaganej zgody Prezesa UOKiK. Tomasz Chróstny postawił w tej sprawie zarzuty sześciu spółkom: Gazpromowi z Rosji, Engie Energy ze Szwajcarii oraz czterem pochodzącym z Niderlandów: Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall.

– To jest złożone przedsięwzięcie, gdzie nie mówimy tylko o budowie, ale także o finansowaniu pewnych dodatkowych zapisów, które wskazują, że mamy wspólne przedsięwzięcie i przedsiębiorcę, który realizuje dany projekt. Z racji tego powinien uzyskać wcześniej zgodę prezesa UOKiK, zgodnie z przepisami polskimi i standardami europejskimi. (…) Pomimo próśb Gazprom odmówił współpracy, co poskutkowało  nałożeniem sankcji – zwrócił uwagę prezes UOKiK.

Prezes Tomasz Chróstny poinformował, że nałożona kara finansowa ma uzasadnienie i podstawy prawne.

– Jesteśmy państwem prawa i przedsiębiorca chce się odwołać, ale mamy w pełni mechanizmy, w sytuacji prawomocnej decyzji, na gruncie przepisów krajowych i europejskich względem przedsiębiorców działających na tym rynku, a Gazprom jest obecny w Unii Europejskiej. Te mechanizmy nie są jedynie w Polsce, ale też w przepisach prawa Unii Europejskiej i od razu po uprawomocnieniu, chcemy z nich skorzystać – podkreślił.

Gazprom poinformował, że będzie odwoływać się od postawionych zarzutów.

– W tego typu sytuacjach sprawa trafia do sądu właściwego do spraw ochrony konkurencji i konsumentów. Gazprom jako przedsiębiorca korzysta z praw każdej tego typu strony, na którą nałożono karę finansową w drodze decyzji prezesa UOKiK. Jesteśmy w państwie prawa, działamy w państwie prawa. W pełni szanujemy te prawa. W drodze sądowej będziemy dowodzili, że ze strony przedsiębiorcy nie było współpracy – akcentował prezes UOKiK.

Za naruszenie zakazu dokonania koncentracji bez uzyskania zgody Prezesa UOKiK grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy. Ponadto, jeżeli koncentracja została dokonana, a przywrócenie konkurencji na rynku nie jest możliwe, Prezes Urzędu może nakazać zbycie całości lub części majątku przedsiębiorcy, udziałów lub akcji zapewniających kontrolę nad przedsiębiorcą, a także rozwiązanie spółki, nad którą przedsiębiorcy sprawują wspólną kontrolę.

Całą rozmowę z prezesem UOKiK można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj