fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] Rzecznik ZUS: Tracimy, jeśli składamy wniosek o świadczenie emerytalne w czerwcu

Jeżeli klienci przychodzą składać wniosek w czerwcu, my zawsze to odradzamy. Może to oznaczać, że stracimy na naszym świadczeniu – tłumaczył Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Czerwiec jest najgorszym miesiącem do przechodzenia na emeryturę.

– Jeżeli klienci przychodzą składać wniosek w czerwcu, my zawsze to odradzamy. Generalnie w każdym innym miesiącu Zakład Ubezpieczeń Społecznych przed przejściem na emeryturę przelicza nam składki na naszym koncie w oparciu o dwa rodzaje waloryzacji. Po pierwsze, waloryzację roczną, czyli jest podany wskaźnik waloryzacji rocznej, w tym roku jest to 9,2 proc. Po drugie, dodatkowo każdy kolejny kwartał ma również swoją waloryzację, czyli przechodząc na emeryturę od stycznia do maja i od lipca do grudnia nasze składki przy wyliczaniu emerytury raz zostaną zwaloryzowane wskaźnikiem obowiązującym w danym kwartale, drugi raz – wskaźnikiem obowiązującym w całym roku. Jedynym miesiącem, w którym nie zastosujemy tego sposobu przeliczania jest właśnie czerwiec. Takie mamy prawo. Jeśli ktoś zapytałby o wytłumaczenie – w prawie zostało zapisane, że czerwiec jest tym miesiącem, w którym ZUS stosuje jedynie waloryzację roczną – mówił Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zaznaczył, że może to oznaczać, iż stracimy na naszym świadczeniu.

– Stracimy na pewno. Kwestia: jak dużo. Możemy tu mówić o kilkudziesięciu złotych, a możemy mówić o 100 czy 200 złotych. Zawsze więc, kiedy klient przychodzi do ZUS z wnioskiem o świadczenie, informujemy, że jeżeli może, to żeby poczekał do lipca (…). Jest to dużo korzystniejsze – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z rzecznikiem Wojciechem Andrusiewiczem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj