[TYLKO U NAS] Red. K. Miklas przed meczem Polska-Hiszpania: Szanse w tym meczu rozkładają się po połowie
W meczu Polska-Hiszpania szanse rozkładają się po połowie. Jeżeli to by się sprawdziło, to remis w tym układzie całkowicie by nam wystarczył – mówił na antenie Radia Maryja w sobotnim wydaniu audycji „Aktualności dnia” red. Krzysztof Miklas, komentator sportowy.
Dzisiaj o godz. 21.00 czasu warszawskiego Reprezentacja Polski do lat 21 stanie przed szansą wywalczenia awansu do półfinału piłkarskich młodzieżowych Mistrzostw Europy oraz udziału w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Rywalem podopiecznych Czesława Michniewicza będzie Hiszpania.
Krzysztof Miklas zapowiada, że „emocje będą do ostatniego gwizdka”.
– Fachowcy, którzy lepiej znają te drużyny – hiszpańską oraz polską – i nasi piłkarze mówią, że w tym meczu szanse rozkładają się po połowie. Jeżeli to by się sprawdziło, to remis w tym układzie całkowicie by nam wystarczył, żeby awansować do półfinału, a co za tym idzie – pojechać na igrzyska olimpijskie do Tokio – mówi.
Ostatnie sukcesy naszych piłkarzy wyjątkowo cieszą, ponieważ – jak zauważa gość Radia Maryja – „my w ogóle w kategoriach młodzieżowych w ostatnich latach jakoś nie mieliśmy sukcesów”. Nawet kadra z Robertem Lewandowskim w składzie nie mogła odnieść sukcesów – dodaje.
Nasz reprezentacja wyszła także naprzeciwko krytykom. Jak mówił rozmówca: „na obecną drużynę jeszcze rok temu nikt za wiele nie stawiał”.
– Nasza reprezentacja nie miała trudnych eliminacji, a przeszła je z bólem. Tam (w młodzieżowej kadrze Polski) jest wielu piłkarzy, którzy są już znani w Europie, znani w Polsce. Przypomnę: u nas niedawno odbywały się Mistrzostwa Świata do lat 20. To jest niby tylko rok różnicy, ale ta różnica w klasie piłkarzy jest olbrzymia. To widać na boisku – wskazuje.
Możemy być zadowoleni z gry biało-czerwonych.
– Na naszą reprezentację do lat 21 patrzy się naprawdę z wielką przyjemnością. Mieliśmy też dużo szczęścia w meczu z Włochami. Wygraliśmy ten mecz 1:0. A mieliśmy dużo szczęścia, bo minimalny spalony sprawił, że Włochom nie uznano bramki, później trafiali w słupek. My natomiast mądrze się broniliśmy – podkreśla redaktor.
Dziennikarz przypomniał także ostatnie sukcesy polskiej kadry młodzieżowej.
– Ostatni taki sukces młodzieżowej reprezentacji to były igrzyska olimpijskie w Barcelonie w 1992 r. Ale kiedy to było? Polacy wtedy doszli do finału, gdzie spotkali się właśnie z Hiszpanami. Polacy przegrali po pięknym meczu 2:3. To był wielki sukces naszej młodzieżówki. Wtedy Jerzy Brzęczek, który teraz jest trenerem pierwszej reprezentacji, był kapitanem drużyny – mówi Krzysztof Miklas.
Sportowych fanów dziennikarz przekonywał do optymizmu, mówiąc, że „nasza piłka ma szansę się odradzać”.
Całą rozmowę z Krzysztofem Miklasem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
RIRM




