fot. PAP/EPA

[TYLKO U NAS] Red. K. Miklas: 2020 był rokiem kilku spektakularnych sukcesów sportowych

To był rok kilku spektakularnych sukcesów sportowych. Bardzo cieszymy się z osiągnięć Roberta Lewandowskiego, Igi Świątek, Bartosza Zmarzlika, Jana Krzysztofa Dudy i polskich skoczków. W tym wszystkim brakuje jednak kibiców. Telewizja nie może całkowicie oddać atmosfery sportu – powiedział red. Krzysztof Miklas, komentator sportowy, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.


Pod względem sportowym 2020 r. dla Polaków był bardzo dobry. Wśród najbardziej spektakularnych wydarzeń sportowych red. Krzysztof Miklas wymienił m.in. sukcesy Roberta Lewandowskiego oraz Igi Świątek.

– Robert Lewandowski w Bayernie Monachium zdobył wszystko, co było do zdobycia – Liga Mistrzów, mistrzostwo Niemiec, ponad 250 goli w Bundeslidze i wreszcie został uznany najlepszym piłkarzem świata. Wyrósł na gwiazdę numer jeden. Mówi się, że piłka nożna jest królową gier, dyscypliną uprawianą na całym świecie i wybić się w niej jest niezmiernie trudno. Również niezmiernie trudno jest się wybić w tenisie. (…) Zaskoczeniem było zwycięstwo Igi Świątek we French Open. To pierwsze w historii zwycięstwo Polki w turnieju wielkoszlemowym. (…) Świątek pokonała swoje rywalki w wielkim stylu, nie tracąc seta przez cały turniej. Tu nie było nic wymęczonego i trudno mówić o jakimkolwiek szczęściu – zaznaczył komentator sportowy.

Wspaniale spisali się także polscy skoczkowie, jeżdżący na żużlu Bartosz Zmarzlik, a także szachista, Jan Krzysztof-Duda.

– Rok zaczął się dla nas znakomicie, bo Dawid Kubacki został zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni. Wcześniej osiągnął to Adam Małysz i dwukrotnie Kamil Stoch. (…) W żużlu mamy 25-letniego Bartosza Zmarzlika, który dokonał niezwykłej rzeczy, ponieważ po raz drugi z rzędu został mistrzem świata. (…) Trzeba też docenić 22-letniego Jana Krzysztofa Dudę, który od 5 roku życia uprawia szachy. Na razie jest 16. w rankingu światowym, ale dokonał rzeczy niezwykłej, dlatego że podczas turnieju w Norwegii pokonał aktualnego mistrza świata, Norwega Magnusa Carlsena, przerywając jego serię 125 meczów bez porażki – wskazał red. Krzysztof Miklas.

– To był rok kilku spektakularnych sukcesów, z których się bardzo cieszymy. Natomiast też jest to rok zawodu, gdyż COVID-19 odwrócił świat sportowy do góry nogami – dodał.

Gość Radia Maryja wyraził ubolewanie nad brakiem kibiców na imprezach sportowych, podkreślając, że „to nie jest to, co chciałoby się oglądać w telewizji”.

– Jeżeli są puste trybuny na stadionach piłkarskich, na obiektach tenisowych, jeżeli pusta jest skocznia narciarska, to ogląda się to z uczuciem dużego niedosytu. Telewizja nie może zastąpić wszystkiego i nie może całkowicie oddać atmosfery sportu. Bez kibiców to zupełnie co innego. Mam nadzieję, że przyszły rok trochę odblokuje imprezy sportowe – powiedział komentator sportowy.

Cała rozmowa z red. Krzysztofem Miklasem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj