fot. isp-modzelewski.pl

[TYLKO U NAS] Prof. W. Modzelewski: Wątki, które przedstawił w swoim expose pan premier wzajemnie się dopełniają

Można powiedzieć, że wątki, które przedstawił w swoim expose pan premier wzajemnie się dopełniają, to znaczy, że one tworzą pewną całość, w której można przed nawias wyciągnąć jakiś istotny motyw i od niego zacząć – powiedział prof. Witold Modzelewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Profesor Witold Modzelewski oznajmił, co było jego zdaniem najważniejszym elementem expose premiera Mateusza Morawieckiego.

– Można powiedzieć, że wątki, które przedstawił w swoim expose pan premier wzajemnie się dopełniają, to znaczy, że one tworzą pewną całość, w której można przed nawias wyciągnąć jakiś istotny motyw i od niego zacząć. Zacznę od tego motywu, który jest motywem pozornie niegospodarczym, natomiast w rzeczywistości jest motywem o najważniejszym, w moim przekonaniu, znaczeniu. Jest to motyw, który mówi o rozwoju popytu wewnętrznego, konsumpcyjnego zbudowanego poprzez umacnianie związków rodzinnych, czyli tworzenie tych małych wspólnot jako tej koncepcji rozwoju – wskazał gość Radia Maryja.

Ekonomista podkreślił, że bardzo ważne jest pogłębianie rynku wewnętrznego i konsumpcji.

– W takim zakresie, w jakim jesteśmy uzależnieni od rynków europejskich, bo to są głównie nasi kontrahenci, głównie z rynku niemieckiego, i o ile będzie spowolnienie na tamtym rynku na tyle nasza wartość PKB liczona wartością sprzedaży, może słabnąć, na to nie mamy wpływu. To znaczy, że pod tym względem jesteśmy zależni, natomiast będziemy to równoważyć, i to jest chyba najważniejsze w całej myśli, z którą mieliśmy do czynienia. Jest ona kontynuacją tego, co do tej pory starano się robić, czyli budujmy nasz wzrost na pogłębieniu rynku wewnętrznego, konsumpcji wewnętrznej, ale także na inwestycjach – powiedział profesor.

Problemem dzisiejszego świata jest to, że został on zdominowany przez wielkie koncerny.

– Wiemy, że mamy do czynienia z pewnym światowym problemem, że do rządzących w tak zwanej liberalnej demokracji docierają tylko wielkie koncerny, banki i oni potrafią w zasadzie narzucić koncepcję polityki gospodarczej, czyli polityka gospodarcza jest dobra wtedy, kiedy chwalą ją banki. Rządy potrafią być wówczas nie tylko osaczone, ale w jakimś sensie nawet sterroryzowane, a czasami nie tylko muszą, ale i chcą, iść na dobre relacje z tak zwanym biznesem, który jest pojmowany zupełnie inaczej, bo to są ci wielcy gracze, którzy robią biznes dzięki kontaktom z władzom – podsumował ekonomista.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem prof. Witolda Modzelewskiego, ekonomisty, można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj