fot. YouTube

[TYLKO U NAS] Prof. T. Marczak: Bez wątpienia Polska i kraje naszego regionu są w orbicie zainteresowań chińskich – geopolitycznych i gospodarczych

Bez wątpienia Polska i kraje naszego regionu są w orbicie zainteresowań chińskich – i geopolitycznych, i gospodarczych. Może właśnie poprzez problematykę gospodarczą Chiny będą usiłowały stwarzać nową sytuację geopolityczną – stwierdził prof. Tadeusz Marczak, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Eurazja, czyli obszar, który składa się z Europy i Azji, będący największym kontynentem na kuli ziemskiej, jest poważnym konkurentem gospodarczym dla Chin.

– Z punktu widzenia Chin, Eurazja jest niesłychanie ważna. Są mocarstwem umiejscowionym właśnie na obszarze Eurazji. Ich zainteresowanie się Europą Wschodnią i Środkowowschodnią może nie tyle ma aspekt amerykański czy antyamerykański, lecz chodziłoby o te plany rosyjsko-niemiecko-francuskie zjednoczenia Eurazji, stworzenia wielkiego kompleksu. (…) Wielkie imperium o ludności sięgającej ponad 800 mln mieszkańców, wyposażone w nieprzebrane surowce, zwłaszcza surowce energetyczne, a także – jeśli chodzi o zachodnią część tego imperium – wysokie technologie – zauważył prof. Tadeusz Marczak.

– Byłby to poważny konkurent dla Chin, nie tylko gospodarczy, bo może nawet militarny. Nie zapominajmy, że w przestrzeni takiego imperium znalazłby się rosyjski oraz francuski arsenał nuklearny z możliwością dalszego rozwoju i udoskonalania tego arsenału – dodał.

Chiny są bez wątpienia zainteresowane współpracą i rozwojem handlu. Zdaniem politologa prof. Tadeusza Marczaka będą chciały podnieść znaczenie krajów Międzymorza jako partnera w rozgrywce o Eurazję.

– Bez wątpienia Polska i kraje naszego regionu są w orbicie zainteresowań chińskich – i geopolitycznych, i gospodarczych. Może właśnie poprzez problematykę gospodarczą Chiny będą usiłowały stwarzać nową sytuację geopolityczną, tzn. podnieść znaczenie krajów Międzymorza jako swoistego partnera Chin w tej rozgrywce o Eurazję. Oczywiście do tej gry musimy się przygotować. Zdaje się, że do tej pory albo tego nie dostrzegamy, albo nie potrafimy wykorzystać – stwierdził gość „Aktualności dnia”.

Rozmówca Radia Maryja zaznaczył, że Polska w tej rywalizacji Chin o Eurazję ma szansę odnieść korzyści polityczne i gospodarcze.

– Tylko od dojrzałości naszej klasy politycznej zależy to, że nie będziemy areną, martwym polem tej wojny, tylko aktywnym uczestnikiem. Nawet w charakterze pionka, ale czasami pionek na szachownicy świata również może odegrać wielką rolę. Tak że wszystko jest przed nami, to jest szansa dla nas – ta rywalizacja amerykańsko-chińska i chińsko-rosyjsko-niemiecka – podkreślił politolog.

Całość rozmowy z prof. Tadeuszem Marczakiem można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj