fot. youtube.com/PCh24TV · Polonia Christiana

[TYLKO U NAS] Prof. P. Skrzydlewski: Jako ludzie wierzący musimy widzieć w dzisiejszej sytuacji nie tylko być może pouczenie, które Pan Bóg do nas kieruje, aby wskazać, co jest ważne, ale także okazję do czynienia dobra

To co bardzo często paraliżuje życie społeczne to naturalistyczna wizja świata, gdzie wszystko i wyłącznie dzieje się na mocy praw biologicznych. Tak nie jest. Cała rzeczywistość jest dziełem Pana Boga. Musimy jako ludzie wierzący patrzyć na tego typu zdarzenia i widzieć w nich nie tylko nasze wyzwanie, być może pouczenie, które Pan Bóg kieruje w stosunku do nas, aby wskazać to, co jest ważne, a co nie jest ważne, ale także okazję do czynienia dobra – podkreślił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof i etyk, podczas „Rozmów niedokończonych” w TV Trwam. 

Prof. Paweł Skrzydlewski mówił, że dzisiaj pandemia jest przedstawiana przede wszystkim jako zagrożenie zdrowotne człowieka, ale uderza także w nasze życie duchowe.

– Jesteśmy dzisiaj zmuszeni do pozostania w domu, więc nasze praktyki religijne z tego tytułu cierpią. To uderza w całego człowieka. Nasze życie moralne to przede wszystkim realizacja dobra, i to dobra nie tylko związanego z ciałem, ale i z życiem duchowym, z naszymi relacjami z najbliższymi (…). Jak czynić dobro mimo tego wielkiego zła jakim jest pandemia? Jak dostrzec w tej sytuacji, w której przyszło nam żyć, wyzwanie, które ma charakter moralny? To sprawa, na którą dzisiaj powinniśmy zwracać uwagę – powiedział filozof.

Rozmówca TV Trwam wskazał, że w pierwszej kolejności poważne wyzwania moralne pojawiają się w sytuacji  wielkiego przyrostu liczby chorych i ograniczonej ilości środków medycznych.

– Pandemia stanowi bardzo poważne wyzwanie dla wszystkich osób, które zajmują się naszym zdrowiem. Wiemy, że liczba i jakość środków, którymi dysponuje służba zdrowia jest ograniczona. Wyzwaniem może być sytuacja, w której mamy np. czynnych 100 respiratorów a 1000 osób chorych. Pojawiają się tutaj pytania: „Kogo leczyć?”, „Czym się kierować?”. Czy tym kryterium jest zdrowie, czy tym kryterium jest jakaś użyteczność publiczna danej osoby, a może wiek? Lekarze będą musieli podejmować decyzje kogo leczyć, a kto, z racji pewnych ograniczeń, nie może być leczony. To bardzo poważne wyzwanie moralne (…). Osoby biorące udział w całym systemie lecznictwa wracają do domu, są przez to pewne zagrożenia, które wiążą się z zainfekowaniem swoich najbliższych. To ogromne wyzwanie, które przeżywają ratownicy medyczni i wszyscy związani ze służbą zdrowia – zaznaczył profesor.  

Etyk zwrócił uwagę, że są ugrupowania polityczne, które starają się zdobywać kapitał polityczny i wykorzystywać kryzys do destrukcji polskiego państwa.

– Do wykorzystywania pandemii jako swoistego środka rozbijającego tożsamość –  podkreślił.

Ocenił, że „patrząc na zachowanie całego narodu polskiego, trzeba dostrzec ogromną dojrzałość Polaków, wielki spokój, którego nie ma w innych częściach świata”.

– To jest pewnego rodzaju pocieszenie, które trzeba bardzo mocno zaakcentować i z którego trzeba się cieszyć (…). Trzeba zachować zimną krew, zachować rozsądek i postarać się przewidzieć to, co możemy przewidzieć, a reszta zależy od Pana Boga. To co bardzo często paraliżuje życie społeczne to naturalistyczna wizja świata, gdzie wszystko i wyłącznie dzieje się na mocy praw biologicznych, fizycznych. Tak nie jest. Cała rzeczywistość jest dziełem Pana Boga, to dzieło jest nieustannie podtrzymywane w istnieniu i kierowane. Musimy jako ludzie wierzący patrzyć na tego typu zdarzenia i widzieć w nich nie tylko nasze wyzwanie, być może pouczenie, które Pan Bóg kieruje w stosunku do nas, aby wskazać to, co jest ważne, a co nie jest ważne, ale także okazję do czynienia dobra – zaznaczył prof. Paweł Skrzydlewski.

Filozof odniósł się także do samej istoty pandemii i pojawiających się wokół niej różnych teorii. „Musimy zachować rozsądek i umiar” – powiedział w TV Trwam.

– Radzę, żeby kierować się tutaj wskazaniami lekarzy, naszych najbliższych, znajomych, którzy zajmują się medycyną profesjonalnie. Ogromnym autorytetem w dziedzinie medycznej jest dla mnie prof. Jakub Pawlikowski, wybitny etyk, specjalista od prawa medycznego. On wyraźnie wskazuje na to, że sytuacja, która dotyczy koronawirusa jest do opanowania. Jest to wirus, który stwarza zagrożenie, zwłaszcza dla ludzi starszych i chorych, ale większość z nas przejdzie przez to zagrożenie umocnionym. Tutaj nie wolno popadać w panikę – wskazał etyk.

radiomaryja.pl

drukuj