fot. PAP/Bogdan Łopieński

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Św. Jan Paweł II był bardzo zanurzony w ojczystą historię

Św. Jan Paweł II był bardzo zanurzony w ojczystą historię. Wielokrotnie powtarzał, że jest synem tej ziemi. Po przylocie do Polski całował ziemię, jak całuje się ręce matki. On rzeczywiście tak to odczuwał – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W dniach 2-10 czerwca 1979 r. Karol Wojtyła po raz pierwszy odwiedził Polskę jako Ojciec Święty. [czytaj więcej] Wiele osób uważa, że pielgrzymka ta była przełomowa i najważniejsza. Papież mówił wtedy: „Musicie być mocni mocą wiary, nadziei i miłości”.

– Nauka Ojca Świętego, który sięgał do głębi tego tysiąclecia, była dopełniająca względem tego, co przez wiele lat mówił ks. kard. Stefan Wyszyński. Nauczanie Papieża miało zachowaną ciągłość. W czasie słynnego tzw. bierzmowania narodu w Krakowie w 1979 roku Jan Paweł II wzywał nas, żebyśmy nie podcinali korzeni, z których wyrastamy jako wspólnota narodu ochrzczonego. Do tego też nawiązywał w 1991 roku. (…) Inną sprawą jest to, co zrobiliśmy z nauczaniem, jak je przyswoiliśmy. 30 lat temu, kiedy Ojciec Święty przypominał o Dziesięciu Przykazaniach, spotkał się z falą krytyki. Zarzucano mu, że nie rozumie polskiej demokracji, wolności i nie cieszy się z naszych zdobyczy wolnościowych. Wtedy zaczął się atak na Jana Pawła II, dlatego że przypominał o tym, że trzeba opierać wolność na prawdzie – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk.

Fot. ipn.gov.pl

Papież podczas pielgrzymki wskazywał na fundamenty polskiej wiary. Działo się tak m.in. za pośrednictwem miejsc, które odwiedzał – grobowiec św. Wojciecha w Gnieźnie, Jasna Góra czy grób św. Stanisława w Krakowie. Było to zwrócenie uwagi Polakom na to, co ważne.

– Ojciec Święty mówił o „miejscach nabrzmiałych historią”. Była to historia świętych męczenników, w tym także historia patronów Polski: św. Wojciecha i św. Stanisława. W 1979 r. Jan Paweł II nazywał św. Wojciecha patronem ładu hierarchicznego w Polsce, bo dzięki ofierze jego męczeństwa powstała metropolia gnieźnieńska; św. Stanisława patronem ładu moralnego. Natomiast w Jasnej Górze bije puls życia narodu. (…) Św. Jan Paweł II był bardzo zanurzony w ojczystą historię. Wielokrotnie powtarzał, że jest synem tej ziemi. Po przylocie do Polski całował ziemię, jak całuje się ręce matki. On rzeczywiście tak to odczuwał – zauważył historyk.

Prof. Grzegorz Kucharczyk zwrócił uwagę na „międzynarodowy wymiar pielgrzymki”.

– Wrażenie na całym świecie robił widok polskich strajkujących robotników, którzy się spowiadali, brali udział we Mszach świętych. Podobnie wielkie wrażenie robiły milionowe rzesze, które spotykał na pielgrzymim szlaku Ojciec Święty. W pamięć zapadła chociażby przejmująca scena, jak setki tysięcy ludzi zgromadzonych w centrum Warszawy śpiewało: „My chcemy Boga!”. Ówczesny gubernator Kalifornii, Ronald Reagan, wspominał, że jak widział to w amerykańskiej telewizji, płakał ze wzruszenia, bo widział, że najważniejsza jest rewolucja ducha; ducha, który może skruszyć żelazną kurtynę. To robiło wrażenie na całym świecie – podkreślił gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z prof. Grzegorzem Kucharczykiem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj