Będą utrudnienia w placówkach ZUS. Pracownicy zarządzili protest ostrzegawczy
W oddziałach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całym kraju odbędzie się dziś strajk ostrzegawczy. Protest potrwa od godz. 8.00 do godz. 10.00. Akcję przygotowały cztery zakładowe organizacje związkowe. W czasie strajku pracownicy ZUS odejdą od swoich stanowisk pracy. Akcja protestacyjna związana jest z trwającym w zakładzie sporem zbiorowym.
Związkowcy zwracają przede wszystkim uwagę na niskie zarobki, brak dialogu i reakcji ze strony rządu na zgłaszane postulaty – mówił przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Chorzowie, Damian Eksterowicz.
– Strajk ostrzegawczy jest konsekwencją sporu zbiorowego z pracodawcą, w którym uczestniczymy od października ubiegłego roku. Nasze postulaty to wzrost funduszu wynagrodzeń, poprawa warunków pracy, naprawa stosunków międzyludzkich oraz wzrost zatrudnienia stosownie do nakładanych na zakład zadań. Strajk będzie polegał na odejściu od przysłowiowych biurek pracowników, przy czym zakład będzie otwarty dla klientów. Protest nie jest skierowany absolutnie przeciwko nim, natomiast na pewno wystąpią pewne utrudnienia, ponieważ obsada na salach obsługi klienta będzie mniejsza niż zazwyczaj – dodał.
Walka o wyższe płace i lepsze warunki pracy w ZUS trwa już od dłuższego czasu. Związkowcy domagają się 1200 zł brutto podwyżki dla każdego pracownika. Pracodawca oferuje wzrost pensji o 220 zł brutto, a także wypłatę jednorazowej nagrody w kwocie 4000 zł brutto na pracownika. Związkowcy nie uważają jednak, by przedstawiona została propozycja zadośćuczynienia rzeczywistej skali obowiązków, odpowiedzialności i oczekiwań pracowników.
RIRM


