fot. PAP/Rafał Guz

[TYLKO U NAS] P. Daca o wydawaniu przez Wody Polskie decyzji w sprawie taryf za wodę i ścieki: Jesteśmy w połowie etapu zatwierdzania. Za tydzień odbędzie się ogólnokrajowe podsumowanie etapu, na którym przedstawimy wszystkie informacje statystyczne oraz występujące problemy

Na dzisiaj mamy 800 decyzji odmawiających, ale jest także około 900 zatwierdzających. Proces cały czas trwa, a my jako Wody Polskie prowadzimy negocjacje (…) Udało nam się zatwierdzić dużo wniosków. Za tydzień odbędzie się ogólnokrajowe podsumowanie etapu, na którym przedstawimy wszystkie informacje statystyczne oraz występujące problemy – mówił Przemysław Daca, prezes Wód Polskich w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Wody Polskie wydały już 1600 decyzji w sprawie taryf za wodę i ścieki. W przypadku 800 z nich regulator zakwestionował planowane podwyżki opłat [czytaj więcej]. Do sytuacji odniósł się Przemysław Daca.

– My jako Wody Polskie dbamy zgodnie z przepisami o interes odbiorcy końcowego, czyli obywateli. Ponad 94 proc. wszystkich wniosków dotyczy wzrostu cen za wodę i ścieki. Musimy pamiętać, że to jest normalne, ponieważ będziemy zatwierdzali taryfy na najbliższe 3 lata, w ciągu których cały czas obecna będzie inflacja, będziemy mieć wyższe koszty energii. Rosną także wynagrodzenia i utylizacja odpadów pościekowych – mówił gość Radia Maryja.

– Musimy rozpatrywać także inwestycje, które niewątpliwie są potrzebne gospodarce wodnokanalizacyjnej, natomiast my musimy dbać o to, aby podwyżki były racjonalne. Mamy 73 wnioski, które są bez zmian w cenach, co wynika z racjonalizowania kosztów i tego, iż niektóre zakłady miały zawyżone koszty, które można było zminimalizować – dodał.

Przemysław Daca zwrócił uwagę na problemy z optymalizacją kosztów, jakie występują w przypadku przedsiębiorstw wodnokanalizacyjnych.

– Przedsiębiorstwa wodnokanalizacyjne mają problemy z optymalizacją kosztów. Tutaj jest bardzo dużo do zrobienia. Na dzisiaj mamy 800 decyzji odmawiających, ale jest także około 900 zatwierdzających. Proces cały czas trwa, a my jako Wody Polskie prowadzimy negocjacje – podkreślił prezes Wód Polskich.

Przemysław Daca zaakcentował, iż samorządy próbują wyciągać pieniądze z przedsiębiorstw wodnokanalizacyjnych, czego efektem jest wzrost cen dla obywateli.

– Głównym właścicielem przedsiębiorstw wodnokanalizacyjnych są samorządy włodarzy miast, którzy wyznaczają radę nadzorczą, która z kolei wyznacza zarząd. Stosunkowo często zdarza się tak, że samorządy próbują wyciągać pieniądze z przedsiębiorstw wodnokanalizacyjnych poprzez opłaty dzierżawcze albo zwiększoną dywidendę z zysków, starając się narzucić dodatkowe opodatkowanie na obywateli – oznajmił gość „Aktualności dnia”.

Gość Radia Maryja poinformował, że praca nad zatwierdzaniem decyzji idzie w dosyć powolnym tempie.

– Jesteśmy w połowie etapu zatwierdzania. To idzie stosunkowo ciężko, ale negocjacje trwają. Udało nam się zatwierdzić dużo wniosków. Za tydzień odbędzie się ogólnokrajowe podsumowanie etapu, na którym przedstawimy wszystkie informacje statystyczne oraz występujące problemy – mówił.

Warszawski MPWiK nie chce współpracować z Wodami Polskimi.

– To podmiot, który wytoczył mi jako prezesowi Wód Polskich wojnę. Można powiedzieć wręcz, że to wojna totalna. Publicznie zwracałem uwagę na wiele – moim zdaniem – nieprawidłowości oraz to, iż za chwilę może dojść do kolejnej awarii oczyszczalni ścieków. Jestem organem, który musi dbać o odpowiedni stan wód i to było moim obowiązkiem. W tej chwili spotkało mnie to, że mam wytoczone sprawy przez MPWiK, który złożył na mnie skargę do ministra infrastruktury oraz złożył wniosek o wyłączenie mnie jako centralnego organu administracji rządowej w gospodarce wodnej ze sprawy odwołania, jeżeli chodzi o wnioski taryfowe dla Warszawy. Wnioski złożono m.in. dlatego, że mieszkam w Warszawie. Jest to kuriozum i wojna totalna wytoczona mi przez MPWiK –  podkreślił Przemysław Daca.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Przemysława Dacy można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj