fot. twitter.com

M. Gajda: zasoby wodne Polski jednymi z najniższych w Europie

Polskie zasoby wodne są jednymi z najniższych w Europie i można je porównać do zasobów wodnych Egiptu – podkreślił wiceminister środowiska Mariusz Gajda.

Zdaniem wiceministra, nowe prawo wodne pozwoli lepiej gospodarować wodami w Polsce w myśl zasady zrównoważonego rozwoju. Projekt podczas dzisiejszej debaty poparły Prawo i Sprawiedliwość i Kukiz’15. Kluby Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Polskiego Stronnictwa Ludowego chcą jego odrzucenia w pierwszym czytaniu.

Wiceminister Mariusz Gajda zauważył, że woda może się stać barierą wzrostu w przypadku jej niedoboru, bądź motorem rozwoju.

Reforma gospodarki wodnej zmierza do wprowadzenia instrumentu zapewniającego osiągnięcia celu ramowej dyrektywy wodnej, jakim jest m.in. pełna realizacja zlewniowej polityki gospodarowania wodami, spełniając jej kryteria zrównoważonego rozwoju. Polska jest krajem bardzo ubogim w wodę. Zasoby wodne w Polsce wynoszą ok. 1500-1600 metrów sześciennych na mieszkańca i są porównywalne do zasobów wodnych Egiptu. Jesteśmy na praktycznie ostatnim miejscu w kontynentalnej Europie – mówił Mariusz Gajda.

Jeżeli nowe Prawo wodne nie zostanie przyjęte do końca czerwca, to Komisja Europejska będzie miała prawo zawiesić nam refundację środków z tego obszaru.

Chodzi o spełnienie warunków wstępnych dotyczących wykorzystania ok. 3,5 mld euro z Unii Europejskiiej na inwestycje w gospodarce wodnej.

RIRM

drukuj