fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] O. prof. M. Raczkiewicz CSsR: Hiszpania, aby powrócić do poziomu ekonomicznego, jaki miała w ubiegłym roku – potrzebuje co najmniej trzech lat

Hiszpania cofnęła się w ciągu dwóch miesięcy do 2001 roku, jeśli chodzi o liczbę zakładów, czyli o 20 lat. Wiele osób straciło pracę, wiele osób poszło na tzw. przymusowe zwolnienie, zachowując część wypłaty. 18 proc. wynosi w tej chwili bezrobocie, według tutejszych danych. Aby powrócić do poziomu ekonomicznego, jaki miała w ubiegłym roku, Hiszpania potrzebuje – według ekonomistów – co najmniej trzech lat – wskazał o. prof. Marek Raczkiewicz CSsR, wykładowca akademicki posługujący w Hiszpanii, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Hiszpania łagodzi restrykcje dotyczące korzystania z przestrzeni publicznej wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa. Nie dotyczą one jednak całego kraju – wśród regionów, które nie zostały objęte pierwszą fazą likwidowania obostrzeń jest m.in. Madryt i Katalonia, w których wciąż jest najwięcej zgonów i zachorowań na Covid-19.

Rząd pozwolił na zgromadzenia do 10 osób, przywrócił działalność obiektów handlowych i usługowych o powierzchni poniżej 400 metrów kwadratowych, a także lokali gastronomicznych.

– Dla wielu ludzi to jest nadzieja, bo jesteśmy zamknięci już przez dwa miesiące – to się odczuwa. Przede wszystkim odczuwają to rodziny z małymi dziećmi, ponieważ z jednej strony nie ma pracy, z drugiej strony trzeba towarzyszyć dzieciom w nauce przez internet; nie wszyscy mają internet lub dobry dostęp do niego. To odbija się psychicznie. Jeżeli mieszkanie jest duże, to jeszcze jakoś można znieść to zamknięcie, natomiast jeżeli mieszkanie jest małe, a rodzina jest wielodzietna czy wielopokoleniowa, to też się odbija psychicznie – zaznaczył o. prof. Marek Raczkiewicz CSsR.

Hiszpania znalazła się w poważnym kryzysie ekonomicznym. Jak podkreślił gość „Aktualności dnia”, kraj cofnął się gospodarczo o 20 lat.

– W ciągu dwóch miesięcy ponad 130 tysięcy zakładów zostało zamkniętych, wiele z nich nie wróci już do swojej działalności. Hiszpania cofnęła się w ciągu dwóch miesięcy do 2001 roku, jeśli chodzi o liczbę zakładów, czyli o 20 lat. Wiele osób straciło pracę, wiele osób poszło na tzw. przymusowe zwolnienie, zachowując część wypłaty. To jest ponad 4 mln osób. 18 proc. wynosi w tej chwili bezrobocie, według tutejszych danych. Aby powrócić do poziomu ekonomicznego, jaki Hiszpania miała w ubiegłym roku, potrzebuje – według ekonomistów – co najmniej trzech lat – wskazał redemptorysta.

W tej trudnej sytuacji mieszkańcy Hiszpanii mogą liczyć na pomoc Kościoła. W wielu parafiach i jadłodajniach prowadzonych przez zgromadzenia zakonne codziennie rozdawane są posiłki dla potrzebujących.

– Parafie w tej chwili stały się takimi ośrodkami, gdzie można dostać żywność. Jest parafia w Madrycie, która dziennie wydaje 900 posiłków. Inna z kolei parafia w ciągu jednego miesiąca wydała 70 ton żywności. Pukają oczywiście imigranci, rodziny wielodzietne, osoby, które przez dwa miesiące nie dostają żadnych pieniędzy, ale też bardzo dużo rodzin hiszpańskich. Caritas mówi, że w ciągu ostatniego miesiąca potroiła się liczba osób potrzebujących pomocy, ale 40 proc. to są osoby, które robią to po raz pierwszy. Z jednej strony pandemia koronawirusa, z drugiej strony wirus ekonomiczny – mówił zakonnik.

O. prof. Marek Raczkiewicz CSsR opowiedział też o obecnej sytuacji Polonii w Hiszpanii.

– Ci, którzy mogli pracować, dalej pracowali. Najgorsza sytuacja jest tych, którzy mieli pracę tymczasową czy też na godziny – pracę zleconą. Wiele kobiet pracuje na godziny, sprzątając czy opiekując się osobami starszymi. Nagle zostały bez niczego, bo wiele starszych osób boi się przyjazdu Polki, bo może przywieźć koronawirusa. (…) Istnieje organizacja polonijna, która we współpracy z konsulatem stara się pomóc przede wszystkim tym, którzy są w najtrudniejszej sytuacji poprzez dostarczanie żywności – powiedział rozmówca Radia Maryja.   

Całą rozmowę  z o. prof. Markiem Raczkiewiczem CSsR w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj