fot. o. Piotr Dettlaff

[TYLKO U NAS] O. A. Mazur CSsR: W Brazylii występuje nie tylko kryzys ekonomiczny, ale i rodzinny; konieczne jest dotarcie do młodych ludzi

Misjonarze w Brazylii od marca 2020 r. do kwietnia 2021 r. rozdali biednym rodzinom 46 ton żywności. Istnieje tam jednak nie tylko kryzys ekonomiczny, ale również kryzys rodziny. Potrzebne jest też duszpasterstwo w wielkich miastach. Z powodu suszy w północno-wschodniej Brazylii wiele osób młodych ucieka z wiosek czy małych miasteczek do dużych miast, gdzie jest możliwość znalezienia pracy. W większości ludzie ci są opuszczeni przez Kościół. Jest konieczność, aby dotrzeć do młodych ludzi i wzmocnić życie rodzinne – powiedział o. Adam Mazur CSsR, który od ponad 30 lat posługuje w Brazylii, na antenie Radia Maryja.

O. Adam Mazur CSsR obecnie przebywa w Salwadorze w kościele św. Łazarza, który należy do parafii Zmartwychwstania Pańskiego. W kontekście sytuacji pandemicznej w Brazylii duchowny powiedział, że „koronawirus skomplikował życie Kościoła”.

– Niestety, teraz nie możemy głosić misji parafialnych. Wszystkie ekipy misyjne przestały funkcjonować. Misjonarze przemieszczają się do parafii bądź sanktuariów, by tam pomagać. Od 17 marca 2020 r. prowadzimy duszpasterstwo wirtualne. Codziennie transmitujemy Msze św., wszystkie spotkania z grupami duszpasterskimi także odbywają się poprzez internet. Oczywiście spotkanie rzeczywiste jest dużo ważniejsze niż wirtualne – wskazał o. Adam Mazur CSsR.

– Od samego początku pandemii w Brazylii kościoły były zamknięte dla wiernych. Natomiast my otworzyliśmy je na ludzi. Można było przyjść i się pomodlić. W pierwszych miesiącach pandemii dwa razy w tygodniu rozdawaliśmy Komunię św. w wyznaczonych godzinach – dodał.

W Brazylii występują ogromne dysproporcje społeczne. Jest tam wielu ludzi biednych. Z pomocą przychodzi wspólnota Kościoła, która jest zaangażowana w szeroko pojętą pomoc charytatywną.

– W czasie pandemii wielu straciło pracę, nie mogło pracować dorywczo. Dużo osób jest zatrudniona nieformalnie, np. na straganach, co było zakazane od początku pandemii. Rząd pomagał tym ludziom poprzez zapomogę. Kościół zaangażował się w pomoc najuboższym. Parafia Zmartwychwstania Pańskiego od samego początku objęła opieką najbiedniejsze rodziny. Ponadto ludzie sami się zorganizowali, aby pomagać bezdomnym. Była grupa osób, która przygotowywała posiłki, a ojcowie trzy razy w tygodniu rozwozili dania obiadowe. W ciągu kilku pierwszy miesięcy rozdaliśmy bezdomnym kilka tysięcy dań. Były też paczki żywnościowe ofiarowane przez parafian oraz inne organizacje. Od marca 2020 r. do Wielkanocy br. rozdaliśmy 46 ton żywności biednym rodzinom – poinformował gość Radia Maryja.

O. Adam Mazur CSsR przy okazji opowiadania o pracy misyjnej redemptorystów w Brazylii, wymienił jej główne założenia.

– Jest to zgromadzenie znaczące w ewangelizacji Brazylii. Redemptoryści obsługują największe sanktuaria w tym kraju, m.in. od 125 lat obsługują Sanktuarium Matki Bożej z Aparecidy, czyli sanktuarium narodowe. Głównym naszym charyzmatem są misje ludowe, które zawiesiliśmy z powodu pandemii. (…) Kościół i praca duszpasterska jest oparta na pracy ludzi świeckich. Dlatego głoszone przez nas misje skupiają się na znalezieniu ludzi świeckich, którzy mają dobrą wolę, by się zaangażować w pracę duszpasterską, podejmując się odpowiedzialności za różne grupy, np. grupy rodzin, katechezę dla dzieci, przygotowanie do małżeństwa – wyjaśnił.

Duchowny w kontekście powołań powiedział, że „sytuacja nie jest zbyt dobra, ale nie jest też najgorsza”. Gość Radia Maryja dodał, że liczba ta powoli rośnie”.

– W ubiegłym roku w stanie Bahia wyświęciliśmy trzech ojców, w tym roku – jeżeli Pan Bóg pozwoli – będzie wyświęconych dwóch diakonów. Jest szansa, że powołania tubylcze będą się rozwijać i w tym sensie Kościół brazylijski będzie się wzmacniać – zaznaczył gość Radia Maryja.

Redemptorysta podkreślił, że „obecny świat wymaga dużego wkładu w sprawę rodziny. Kryzys rodziny w Brazylii jest notowany od dłuższego czasu. Potrzebne jest też duszpasterstwo w wielkich miastach”.

– Z powodu suszy w północno-wschodniej Brazylii wiele osób młodych ucieka z wiosek czy małych miasteczek do dużych miast, gdzie jest przemysł i możliwość znalezienia pracy. W większości ludzie ci są opuszczeni przez Kościół. Jest konieczność, aby dotrzeć do tych młodych ludzi i wzmocnić życie rodzinne – wskazał o. Adam Mazur CSsR.

radiomaryja.pl

drukuj