[TYLKO U NAS] Min. Ł. Szumowski: By wirus przestał się rozprzestrzeniać – zachowujmy się tak, jakbyśmy wszyscy byli chorzy. Każdą napotkaną osobę traktujmy jak osobę chorą

Zachowujmy się tak, jakbyśmy wszyscy byli chorzy, a wtedy naprawdę mamy szansę, by wirus przestał się rozprzestrzeniać. Każdą napotkaną osobę traktujmy jak osobę chorą, która potencjalnie może nas zarazić, a my możemy zarazić ją – apelował prof. Łukasz Szumowski, minister zdrowia, w środowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.

Już ponad tysiąc oficjalnie zdiagnozowanych osób w Polsce zakażonych jest koronawirusem. Ich liczba stale rośnie, a Ministerstwo Zdrowia na bieżąco informuje o sytuacji w kraju i apeluje o pozostanie w domach.

– Mamy i będziemy mieli w najbliższych dniach szybki wzrost. Ponad tysiąc osób jest chorych. Jeżeli ilość osób chorych będzie przyrastała o 10-20 proc. dziennie, to jest po 100-200 osób na dobę. To jest dużo. Za chwilę będziemy mieli 2 tysiące, 5 tysięcy, a możemy mieć nawet 10 tysięcy osób chorych – to już będzie bardzo poważny etap i wówczas może zacząć się tragedia. Żeby do tego nie dopuścić – trzymajmy się z dala, siedźmy w domu. (…)  Powinniśmy naprawdę poważnie potraktować najbliższe trzy tygodnie. Mamy czas Wielkiego Postu i potraktujmy to jako formę rekolekcji, by postarać się w odosobnieniu, w swojej domowej pustelni spędzić ten czas – podkreślał prof. Łukasz Szumowski.

Minister zdrowia zwrócił uwagę, że możemy nie wiedzieć o tym, że jesteśmy zakażeni, gdyż niektóre osoby przechodzą chorobę COVID-19 bezobjawowo albo objawy mogą pojawić się dopiero po kilku dniach. Dlatego tak ważna jest izolacja.

– Jeśli mamy kontakt z osobą chorą i się zarazimy, to przez dwa dni pewnie będziemy zarażać innych, nie wiedząc, że jesteśmy chorzy. Zachowujmy się tak, jakbyśmy wszyscy byli chorzy, a wtedy naprawdę mamy szansę, by wirus przestał się rozprzestrzeniać. Każdą napotkaną osobę traktujmy jak osobę chorą, która potencjalnie może nas zarazić, a my możemy zarazić ją. Traktujmy siebie, jakbyśmy byli chorzy i wtedy mamy szansę ograniczyć te kontakty – radził szef resortu zdrowia.

Prof. Łukasz Szumowski zaapelował też do pracodawców o umożliwienie pracownikom pracy zdalnej, jeżeli występuje taka możliwość.

– Bardzo duży apel – pozwólmy pracownikom pracować zdalnie. W tej chwili w ministerstwie duża część ludzi pracuje zdalnie z domów, po to, żeby nie przemieszczać się. (…) Jeżeli mamy szansę dać ludziom zdalną pracę, to zróbmy tak. Jeżeli mamy szansę, żeby to było na zasadach uprzejmości, to zróbmy to. Jeżeli możemy komuś w ten sposób pomóc, to dopomóżmy drugiemu, żeby nie miał zwiększonego ryzyka – mówił gość TV Trwam.

Sytuacja na rynku jest bardzo trudna – wiele szpitali ma problemy z zaopatrzeniem.

– My zaopatrujemy szpitale zakaźne, ale pozostałe szpitale zaopatrują się we własnym zakresie i są czasami trudności z zakupem. Mam nadzieję, że dzięki temu, że już Chiny ruszyły z produkcją oraz my ruszamy z rodzimą produkcją, będziemy mieli tego sprzętu coraz więcej i będzie on łatwiej dostępny dla wszystkich – zaznaczył minister zdrowia.

Musimy odbudować tę wewnętrzną produkcję i łańcuchy dystrybucji z Chin i z Azji dodał polityk.

– Orlen i Polfa, czyli spółki Skarbu Państwa, oraz inne spółki, które nam pomagają, produkują sprzęt i środki dezynfekcyjne. Uruchamiamy w tej chwili produkcję wszystkich zakładów szwalniczych, nawet drobnych – specyfikację, którą muszą zastosować, mogą zobaczyć na stronie Ministerstwa Zdrowia czy wydaną w zaleceniach Konsultanta Krajowego, jak maseczka powinna być zrobiona. Ściągamy z całego świata transporty sprzętu ochrony osobistej, również respiratorów, chociaż mamy ich około 10 tysięcy w Polsce – oznajmił prof. Łukasz Szumowski.

 

radiomaryja.pl

 

drukuj