fot. PAP/Leszek Szymański

[TYLKO U NAS] Min. D. Piontkowski: Egzamin przebiega spokojnie. Trzymamy kciuki za maturzystów

Egzamin maturalny przeprowadzany jest w okresie epidemii, ciągle nowych zachorowań, w związku z tym przyjęliśmy założenia, które miały doprowadzić do tego, żeby egzamin odbywał się w warunkach bezpiecznych. Na razie nie mamy żadnych sygnałów, aby gdzieś były jakieś szczególne incydenty. Egzamin przebiega spokojnie. Trzymamy kciuki za maturzystów – mówił Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W poniedziałek, 8 czerwca, rozpoczęły się egzaminy maturalne. W tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, egzaminy odbywają się wyjątkowo w czerwcu, a nie – jak do tej pory – w maju. To nie jedyna zmiana.

– W tym roku, inaczej niż w latach poprzednich, nie będzie częściowo ustnego egzaminu maturalnego ze względu na bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli, ale też ze względu na kłopoty organizacyjne uznaliśmy, że ta część nie musi się odbywać. Podobne rozwiązania przyjęto także w innych krajach europejskich. Z opóźnionym terminem egzaminu maturalnego będzie wiązało się także przesunięcie rekrutacji na wyższych uczelniach – będzie musiało być trochę później, niż to bywało w latach poprzednich – wskazał Dariusz Piontkowski.

Wyniki egzaminów maturzyści poznają dopiero około 11 sierpnia, ale – jak podkreślił szef resortu edukacji – nie powinno mieć to wpływu na system rekrutacji.

W związku z zagrożeniem epidemicznym, egzamin maturalny jest przeprowadzany zgodnie ze specjalnymi wytycznymi przygotowanymi przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, Ministerstwo Edukacji Narodowej i Głównego Inspektora Sanitarnego. Do egzaminu mogą przystąpić tylko osoby zdrowe.

– Egzamin przeprowadzany jest w okresie epidemii, ciągle nowych zachorowań, w związku z tym przyjęliśmy założenia, które miały doprowadzić do tego, żeby egzamin odbywał się w warunkach bezpiecznych. Tak, aby uczniowie i nauczyciele spokojnie mogli przystąpić do egzaminu i aby nie obawiali się o swoje zdrowie; by mogli skupić się na samych zadaniach egzaminacyjnych. Dlatego powstały wytyczne, które mówiły o tym, jak organizować ten egzamin, m.in. umożliwiliśmy dyrektorom szkół nieco przesunięcie w czasie dla części uczniów, aby nie wszyscy musieli rozpoczynać o tej samej godzinie. Dzięki temu chcieliśmy uniknąć gromadzenia się jednocześnie przed szkołą większych grup uczniów – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

– Zakładamy, że w budynku szkoły maturzyści będą w maseczkach, będą zachowywali dystans społeczny i dopiero, gdy zajmą miejsce za stołem, gdy inni uczniowie nie będą już z nimi rozmawiali, wtedy spokojnie mogą zdjąć maseczkę i zająć się rozwiązywaniem zadań egzaminacyjnych. To wszystko powinno doprowadzić do tego, że egzamin odbędzie się bezpiecznie. Na razie nie mamy żadnych sygnałów, aby gdzieś były jakieś szczególne incydenty. Egzamin przebiega spokojnie. Trzymamy kciuki za maturzystów – dodał.

Minister Dariusz Piontkowski podkreślił, że ostatni semestr był wyjątkowy i trudny zarówno dla nauczycieli, jak i uczniów oraz ich rodziców.

– Takiego semestru jeszcze w historii polskiej szkoły nie było. Był to czas dużych wyzwań zarówno dla nauczycieli i uczniów, ale i w dużej mierze rodziców, którzy też zostali włączeni bezpośrednio w proces nauczania, zwłaszcza w przypadku dzieci młodszych. (…) Mimo zdobyczy techniki, mimo nowoczesnych narzędzi umożliwiających komunikację na odległość – bezpośredniego kontaktu nauczyciela z uczniem nawet najnowsza technologia nie zastąpi. Mamy nadzieję, że we wrześniu będzie możliwy powrót do tradycyjnej formy nauczania – powiedział minister edukacji narodowej.

Całą rozmowę z min. Dariuszem Piontkowskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj