fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Mec. L. Obara o skardze J. Tendery przeciwko Niemcom do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: Chcemy doprowadzić do wykonania wyroku, który nakazywał opublikowanie przeprosin przez ZDF za określenie „polski obóz zagłady Auschwitz”

Pan Jerzy, syn pana Karola Tendery, który umarł 1 października 2019 roku, usłyszał na łożu śmierci, iż jego wolą jest, aby do końca doprowadzić wykonanie wyroku sądu apelacyjnego w Krakowie z grudnia 2016 roku, który nakazywał opublikowanie przez największą sieć telewizyjną ZDF przeprosin za użycie w swoim programie określenia „polski obóz zagłady Auschwitz” (…). Chodzi nam o to, by zmusić Niemców do tego, by wykonali wyrok – powiedział mecenas Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Mecenas Lech Obara odniósł się do niewykonania przez Niemców wyroku sądowego, zgodnie z którym mają przeprosić na użycie określenia „Polski obóz zagłady Auschwitz”. [Czytaj więcej].

– Pan Jerzy, syn pana Karola Tendery, który umarł 1 października 2019 roku, usłyszał na łożu śmierci, iż jego wolą jest, aby do końca doprowadzić wykonanie wyroku sądu apelacyjnego w Krakowie z grudnia 2016 roku, który nakazywał opublikowanie przez największą sieć telewizyjną ZDF przeprosin za użycie w swoim programie określenia „polski obóz zagłady Auschwitz”. Był to obóz, w którym udało się przeżyć panu Karolowi. Widział on, jak mordowano miliony jego współtowarzyszy. Jest to finał prywatnej wojny pana Karola, pana Jerzego i naszej jako pełnomocników. Chodzi nam o to, by zmusić Niemców do tego, by wykonali wyrok, o którym mówimy – mówił mecenas.

Na wykonanie wyroku nie wyraził zgody niemiecki Sąd Najwyższy.

– Niemiecki Sąd Najwyższy uznał, iż wyrok nie będzie wykonany na terenie RFN, ponieważ narusza porządek publiczny. Uznano po prostu, że wyrok w rażący sposób sprzeciwia się niemieckiemu i europejskiemu porządkowi. Podstawą do takiego wniosku jest to, iż zmuszałby redakcję, dziennikarzy do opublikowania nieswojej opinii poprzez zamieszczenie przeprosin. Oni uznali, że to jest polski obóz zagłady, a wolność opinii ma polegać na tym, iż można było swoje zdanie – wbrew prawdzie historycznej – wyrazić. Niemcy wkroczyli w podstawy merytoryczne wyroku i stwierdzili, że jest on zbyt surowy – wskazał prezes Stowarzyszenia Patria Nostra.

Polacy wnieśli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

– Skarga do Strasburga stanowi finał naszej wojny, którą nazywamy prywatną, bo cały czas czekamy na włączenie się do niej polskich organów (…). Nasze dotychczasowe interwencje nie odniosły skutku. Vera Jourova powiedziała, iż nie ma kompetencji, żeby się tym zająć. Niedawno dostaliśmy stanowisko Komisji Prawnej i Komisji Petycji, w którym potraktowano, że Niemcy nie mają uprawnień do tego, by ingerować w wyroki niemieckich sądów. Okazuje się, iż niemieckie sądy są dotknięte swoistym immunitetem, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby krytykować polski wymiar sprawiedliwości – podkreślił gość Radia Maryja.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem mec. Lecha Obary można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj