fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Beata Szydło: Na tej ziemi, na której stoimy, istniało piekło

74 lata temu na tej ziemi, na której dziś stoimy, istniało piekło. Oprawcy niemieccy zorganizowali to piekło w sposób niezwykle uporządkowany – powiedziała wicepremier Beata Szydło podczas obchodów Dnia Pamięci o Zagładzie Romów.

Ceremonia odbywa się na terenie byłego cygańskiego obozu rodzinnego, który był częścią niemieckiego obozu Auschwitz II-Birkenau.

Wicepremier przypomniała, że ofiarami niemieckiej fabryki śmierci byli mieszkańcy całej Europy, głównie Żydzi i Polacy, ale także Romowie, Rosjanie, Czesi, Białorusini, Niemcy, Francuzi, Jugosłowianie i Ukraińcy. Wspomniała także o mieszkańcach Oświęcimia i okolicy, wysiedlanych ze swych domów i prześladowanych za pomoc udzielaną więźniom.

„Dziś spotykamy się na terenie dawnego obozu KL Birkenau, by przypomnieć los zgładzonych tu Romów. Gromadzimy się by przywołać ich do życia w naszych wspomnieniach. Przypomnijmy, że Romowie pod względem liczebności stanowili trzecią grupę deportowanych do Birkenau, po Żydach i Polakach” – podkreśliła.

Wicepremier mówiła, że należy pamiętać i przypominać o hitlerowskim totalitaryzmie, który w imię nieludzkiej ideologii skazał niewinnych ludzi na śmierć.

„Nazistowska propaganda chciała ich skazać także na zapomnienie. Lecz my pamiętamy i swoją obecnością dziś tutaj dajemy temu świadectwo. Będziemy stale przypominać o tym – ku przestrodze! By nie zdarzyło się to nigdy więcej!” – podkreśliła.

Beata Szydło przypomniała, że w nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 r., gdy Niemcy przeprowadzili likwidację obozu cygańskiego zginęło 4,2 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci.

„Jednak ofiar narodowości romskiej było znacznie więcej – w obozie życie straciło ok. 20 tys. Romów i Sinti. Pamiętamy zwłaszcza o losach romskich dzieci, ciężko doświadczonych eksperymentami medycznymi +Anioła Śmierci z Auschwitz+, jak nazywano doktora Josefa Mengele” – apelowała wicepremier.

Niemcy deportowali Romów do Auschwitz z czternastu państw. Trafiali głównie do obozu cygańskiego. Między 26 lutego 1943 r. a 21 lipca 1944 r. dotarło tam blisko 21 tys. osób. Ogółem w obozie więzionych było ok. 23 tys. Romów. Niemcy zamordowali ok. 21 tys. Szacuje się, że w wyniku prześladowań i terroru w latach III Rzeszy śmierć poniosła połowa populacji Romów zamieszkującej Niemcy lub obszary przez nie okupowane.

PAP/RIRM

drukuj