fot. Monika Bilska

Mec. L. Obara: Jedno z praw człowieka, czyli prawo do rzetelnego procesu, ale również do jego wykonania – zostało złamane przez niemiecki Sąd Najwyższy

W 2016 roku zapadł wyrok, który zobowiązał jedną z największych niemieckich telewizji do przeproszenia za określenie „polskie obozy zagłady”. Do dzisiaj ten wyrok nie został wykonany – poinformował mec. Lech Obara w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Syn śp. Karola Tendery wniósł przeciw Niemcom skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Dotyczy ona odmowy przez niemiecki Sąd Najwyższy stwierdzenia wykonalności na terenie Niemiec wyroku polskiego sądu z 2016 r. [czytaj więcej] 

Wyrok ten nakazywał niemieckiej telewizji ZDF przeproszenie Karola Tendery na jej stronie internetowej za publikowanie wypowiedzi przypisujących Polakom utworzenie obozów zagłady – tj. za określenie „polskie obozy zagłady”.

O wniesieniu skargi poinformował reprezentujący rodzinę Tenderów mec. Lech Obara. Jak wskazał, skarga jest wyrazem konsekwencji w walce o to, by europejskie prawo, które przewiduje wzajemne wykonywanie wyroków zapadłych w poszczególnych państwach, było przestrzegane.

– W 2016 roku zapadł wyrok, który zobowiązał jedną z największych niemieckich telewizji do przeproszenia za określenie „polskie obozy zagłady”. Okazało się, że do dzisiaj ten wyrok nie został wykonany – wyjaśnił rozmówca.

W związku z zaistniałą sytuacją mecenas Lech Obara wraz z synem śp. Karola Tendery wnieśli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przeciwko Niemcom.

– Wystąpiliśmy do premiera o to, by w związku z tym skierować skargę do TSUE na Niemcy za to, że ich Sąd Najwyższy nie wykonuje podstawowego prawa UE, jakim jest wykonanie wyroku. Musimy zdążyć, by skorzystać również z innej drogi, która nam została, czyli skierowania skargi do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Uważamy, że jedno z praw człowieka, czyli prawo do rzetelnego procesu, uzyskania wyroku, ale również do jego wykonania, zostało złamane przez niemiecki Sąd Najwyższy – powiedział mec. Lech Obara.

Prawnik odwołał się do przykładu mężczyzny, który wygrał proces o przeprosiny w związku z użyciem przez media określenia, że „w obozach zagłady przebywali przestępcy”.

– Uważamy, że razem z synem śp. Karola Tendery również to wygramy. Jednak nie rezygnujemy z tego, by nakłonić nasz rząd, żeby skierował skargę do Trybunału w Luksemburgu – poinformował mec. Lech Obara.

Według Jerzego Tendery niemieccy sędziowie, odmawiając jego ojcu wykonania polskiego wyroku, naruszyli m.in. art. 6 i 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Mec. Lech Obara oczekuje pomyślnego rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał w Strasburgu.

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj