[TYLKO U NAS] Mec. J. Kwaśniewski o uchwale izb SN: Prowadzi ona do katastrofalnych skutków dla przeciętnego obywatela

Uchwała, którą podjęły połączone izby SN, prowadzi do katastrofalnych skutków dla przeciętnego obywatela, który nie może być już pewny żadnego wyroku wydawanego przez polskie sądy. Nie może być pewny nawet żadnego wpisu dokonywanego w rejestrze sądowym czy w księdze wieczystej – powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris.

Trzy izby Sądu Najwyższego: Izba Karna, Izba Cywilna oraz Izba Pracy podjęły w czwartek uchwałę, z której wynika, iż „nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w składzie sądu znajduje się osoba wyłoniona na sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa w obecnym składzie”. Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia [więcej].

Posiedzenie w SN odbyło się z naruszeniem przepisów ustawy – zwrócił uwagę mec. Jerzy Kwaśniewski.

– Bez względu na to, że wniosek skierowany przez panią marszałek Witek do Trybunały Konstytucyjnego miał charakter pewnego nadużycia prawa, bo jego faktycznym celem było wstrzymanie postępowania przed Sądem Najwyższym, jednak do takiego zawieszenia postępowania doszło. Zatem odbycie dzisiejszego posiedzenia nastąpiło w Sądzie Najwyższym z naruszeniem przepisów ustawy – wskazał prawnik.

Prezes Instytutu Ordo Iuris podkreślił, że uchwała izb Sądu Najwyższego powoduje niepewność co do mocy prawnej wyroków, które będą wydawać polskie sądy.

– Uchwała, którą podjęły połączone izby SN, prowadzi do katastrofalnych skutków dla przeciętnego obywatela, który nie może być już pewny żadnego wyroku wydawanego przez polskie sądy. Nie może być pewny nawet żadnego wpisu dokonywanego w rejestrze sądowym czy w księdze wieczystej. Jesteśmy teraz w sytuacji całkowitego kryzysu sądownictwa, całkowitego kryzysu konstytucyjnego, ponieważ – o czym musimy pamiętać – sądy stoją na straży naszych praw i wolności, a zatem jeżeli nie działają, nie działa cały aparat egzekwowania naszych praw. Trudno powiedzieć, w jaki sposób w tej sytuacji całkowitej eskalacji konfliktu można wypracować jeszcze jakieś porozumienie w granicach instrumentów konstytucyjnych. Obawiam się, że jest to bardzo trudne zadanie, które będzie wymagało szczególnej odpowiedzialności i szczególnego podejścia ze strony wszystkich zaangażowanych stron – wyjaśnił rozmówca Radia Maryja.

SN swoją uchwałą de facto podzielił sędziów na dwie grupy – akcentował mec. Jerzy Kwaśniewski.

– W tej sytuacji doszło do podzielenia sędziów przez Sąd Najwyższy na dwie grupy: na grupę, która ma prawo orzekać i grupę, która nie ma prawa orzekania, chociaż ta druga grupa została powołana przez prezydenta RP na podstawie jego samoistnych prerogatyw konstytucyjnych. (…) Podwójny system to za mało powiedziane. To jest po prostu chaos – zaznaczył.

Dziś po południu Sejm odrzucił natomiast uchwałę Senatu w sprawie odrzucenia w całości nowelizacji ustaw sądowych, rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Oznacza to, że nowela trafi teraz do podpisu prezydenta [więcej]

– Obawiam się, że nie będzie honorowana [ta nowela – red.] zarówno przez SN, jak i znaczną część wymiaru sprawiedliwości. Zwrócę też uwagę, że ta interwencja ustawodawcy następuje w momencie, w którym teoretycznie Sejm powinien również wstrzymać wszelkie działania w związku z wnioskiem złożonym przez marszałek Witek do Trybunału Konstytucyjnego. Zatem jest obarczona podobną wadą, jak odbycie posiedzenia w Sądzie Najwyższym. Mamy do czynienia z wielopiętrowym konfliktem i trudno jest w tej chwili wskazać jakikolwiek organ centralny państwa, który może działać w granicach konstytucyjnych w celu naprawienia tej sytuacji – podsumował Prezes Instytutu Ordo Iuris.

radiomaryja.pl    

drukuj