[TYLKO U NAS] M. Gróbarczyk: Musimy chronić Polskę przed suszą. Przyjęliśmy program, który kumuluje wszystkie możliwości retencjonowania
Stało się tak, że dzisiaj musimy chronić Polskę przed suszą i do tego byliśmy całkowicie nieprzygotowani. Wobec tego przyjęliśmy program, który kumuluje w zasadzie wszystkie możliwości retencjonowania – zaakcentował minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk w środowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie Telewizji Trwam.
Polska jest na przedostatnim miejscu w Europie, jeżeli chodzi o zasoby wody retencjonowanej. Jedynie 6,5 proc. wody, która przepływa przez nasz kraj, jest zatrzymywana, w związku z czym Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej podjęło działania w zakresie rozwoju retencji – podkreślił minister tego resortu Marek Gróbarczyk.
– Stało się tak, że dzisiaj musimy chronić Polskę przed suszą i do tego byliśmy całkowicie nieprzygotowani. Wobec tego przyjęliśmy program, który kumuluje w zasadzie wszystkie możliwości retencjonowania – i sztuczną, i naturalną – mówił gość Telewizji Trwam.
Jak zaznaczył minister Marek Gróbarczyk, każdy rolnik będzie mógł bez pozwolenia wybudować zbiornik do 1 tys. metrów kwadratowych. Inwestycje będą również polegały na podniesieniu poziomu wody w rzekach poprzez budowanie stopni wodnych.
– W ramach naszej strategii założyliśmy program 2020-2030 – to jest ten okres, w którym powinniśmy zrealizować te główne inwestycje na Odrze i Wiśle. Przy obecnie kończącym się studium wykonalności powinniśmy wykonać około 29 stopni wodnych na Odrze oraz około 7 stopni na Wiśle. To powoduje zbudowanie odpowiedniego programu finansowego. Chcemy zrealizować ten program w oparciu o środki unijne, dlatego zakładamy siedmioletni okres – tak, jak trwa perspektywa budżetowa unijna – poinformował Marek Gróbarczyk.
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej ma zrealizować dużą inwestycję dotyczącą przekopu Mierzei Wiślanej. Minister tego resortu zaznaczył, że mimo wszelkich obostrzeń dotyczących inwestycji, ministerstwo jest gotowe na jej realizację.
– Komuś po prostu zależy na tym, żeby ta inwestycja nie powstała – przede wszystkim Rosji – dlatego mamy tak duży nacisk ze strony Komisji Europejskiej i wszelkiego rodzaju obostrzenia co do realizacji tej inwestycji. Pragnę wszystkich uspokoić, że jesteśmy zgodnie z terminem. Czekamy na ostateczne uzgodnienia z oferentem, jesteśmy gotowi podpisać umowę i jesteśmy przygotowani również finansowo – zapewniał minister.
Przekop Mierzei Wiślanej to istotna inwestycja gospodarcza, która ma poprawić dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku.
– Przede wszystkim aspekt bezpieczeństwa, bo to przecież ostatni akwen, który jest w 100 proc. zależny od Rosji – nic nie wpłynie na Zalew Wiślany bez zgody Moskwy. Jest to granica nie tylko Polski, ale też Unii Europejskiej i NATO, dlatego myślę, że to już najwyższy czas, abyśmy otworzyli możliwości swobodnej żeglugi. Z drugiej strony, ta żegluga otwiera bezwzględnie port w Elblągu, który jest dla nas niezwykle ważny. To jest zupełnie nowy rodzaj portu, nowi klienci, nowe grupy towarowe, które pojawią się w tym porcie i nowa oferta, która będzie skierowana przede wszystkim na państwa Europy Wschodniej i Południowej – podkreślił Marek Gróbarczyk.
RIRM


