fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] Ks. prof. D. Oko: Genderyzm głosi zniewolenie seksualne. Chodzi o to, żeby człowieka zdegradować, poniżyć, żeby łatwiej nim było sterować

Tam, gdzie jest genderyzm, nie ma miejsca na chrześcijaństwo, nie ma miejsca na wyższą kulturę, na wyższe życie duchowe. Genderyzm głosi totalną rozpustę seksualną, zniewolenie seksualne. Chodzi o to, żeby człowieka zdegradować, poniżyć, żeby łatwiej nim było sterować – powiedział w rozmowie z TV Trwam ks. prof. Dariusz Oko z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Irlandia Północna jest kolejnym krajem, gdzie możliwe jest zawieranie związków przez osoby tej samej płci. Pseudo-małżeństwa zaczną być tam udzielane za trzy tygodnie [czytaj więcej].

Jak podkreślił ks. prof. Dariusz Oko Irlandia Północna, „to mały kraj bez większego znaczenia politycznego, gospodarczego”.

– Jest po prostu kolejnym przykładem działania homolobby, gender strategów i tak to ma wszędzie wyglądać. To powinno nam pomóc sobie uświadomić, jakie są ich cele strategiczne. Genderyści są jak bolszewicy seksualni i podobnie jak bolszewicy chcą panować nad całym światem. Oni się nigdy nie zatrzymają, ich można tylko zatrzymać, podobnie jak bolszewików. To jest pamiętna data w tym roku 100 lat po naszym wielkim zwycięstwie nad bolszewikami. I wiemy, że ich nie można było zatrzymać żadną umową, porozumieniem. Oni dotrzymywali ich, jak byli słabi. Jak byli mocni – złamali każdą umowę. Bolszewika można zatrzymać tylko siłą skierowaną przeciwko jego sile, większą siłą – wskazał duchowny.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę, że „podobnie jest z neobolszewikami, a teoretycznie genderyzm jest neobolszewizmem, który chce panować nad całym światem”.

– Ta sprawa Irlandii to jest tylko część ich działania w tym małym kraju, część całej strategii. Oni chcą absolutnego panowania nad całym światem, nad każdym państwem, każdym narodem. Tutaj nie może być żadnych wyjątków. To jest zapisane w ich strategii, także w dokumentach Unii Europejskiej czy rządu niemieckiego. Wszystko ma być zgenderyzowane. Tak jak było w komunizmie, to jest system totalitarny. Trzeba na to patrzeć szerzej, nie tylko na taką małą Irlandię. Irlandia to jest kropla w całej rzeczy. Tam, gdzie jest genderyzm, nie ma miejsca na chrześcijaństwo, nie ma miejsca na wyższą kulturę, na wyższe życie duchowe. Genderyzm głosi totalną rozpustę seksualną, zniewolenie seksualne. Chodzi o to, żeby człowieka zdegradować, poniżyć, żeby łatwiej nim było sterować – wyjaśnił ks. prof. Dariusz Oko.

Wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie nawiązał do ks. abp. Marka Jędraszewskiego, który będąc filozofem rozumie, czym jest genderyzm, że jest to straszna bolszewicka ideologia. Ks. abp. Marek Jędraszewski jest atakowany, dlatego że publicznie o tym mówi – dodał.

– Ci tzw. ludzie Kościoła otwartego chcą się otwierać możliwie na wszystko, tylko nie na innych katolików, nie na innych chrześcijan. Chrześcijan, którzy myślą inaczej niż oni, atakują z największym zapałem, nawet z nienawiścią. Natomiast na co się otwierają. Otwierają się na to, co najgorsze, najbardziej antychrześcijańskie. Na łamach ich pism możemy przeczytać apologię najbardziej antychrześcijańskich programów. (…) To hasło otwarcia można porównać do hasła otwarcia naszego systemu immunologicznego. Powiedzieć: „otwieramy się na wszystkich, to jest podobnie jakby powiedzieć: ciało człowieka, otwieraj się na wszystkich. Znaczy przestań się bronić przed wirusami, bakteriami, bądź tak ekumeniczny bakteriologicznie, że przyjmuj każdą bakterię, każdego wirusa, który chce wtargnąć do twojego ciała” – powiedział.

– Jak długo można zaprzeczać Jezusowi, mówić, że jest się chrześcijaninem, zaprzeczać samemu sobie. Myślę, że w takiej szerokiej perspektywie trzeba patrzeć na te wydarzenia. Mała Irlandia wiele nie znaczy, ale wiele znaczy cała strategia genderyzmu, czyli seksualnego neobolszewizmu, który chce nad wszystkimi zapanować i przed którym trzeba się bronić na wszelkie możliwe sposoby – podsumował ks. prof. Dariusz Oko.

 

radiomaryja.pl

drukuj