[TYLKO U NAS] K. Godek: Chcemy rozmawiać z marszałkiem Sejmu i szefem KP PiS o projekcie ustawy „Zatrzymaj Aborcję”

Kosztem spowolnienia procedowania ustawy „Zatrzymaj Aborcję” jest życie trójki dzieci dziennie. Uważamy, iż niektóre z opinii wydanych do tej ustawy przez organy Sejmu, nigdy nie powinny być wydane przez Parlament. Zawierają rozwinięcie myśli eugenicznej i w radykalny sposób nawołują do dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Chcemy o tym wszystkim rozmawiać – akcentowała Kaja Godek, pełnomocnik inicjatywy „Zatrzymaj Aborcję”, w wywiadzie dla Redakcji Informacyjnej Radia Maryja. Obrońcy życia ponawiają prośbę o spotkanie z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i szefem KP PiS Ryszardem Terleckim w sprawie ustawy chroniącej nienarodzone życie.

W styczniu posłowie zdecydowali o skierowaniu projektu do dalszych prac sejmowych. W ubiegłym miesiącu sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zdecydowała, że zajmie się nim specjalna podkomisja.

Komitet „Zatrzymaj Aborcję” chce omówić podczas spotkania dotychczasowe prace nad ustawą oraz to, jak będzie ona dalej procedowana – wskazała Kaja Godek.

– Chcemy spotkać się z panem marszałkiem oraz przewodniczącym Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ od tego klubu zależy uchwalenie ustawy „Zatrzymaj Aborcję”. Chcemy spotkać się w imieniu wszystkich obywateli, którzy podpisali się pod tą ważną ustawą i porozmawiać o tym, w jaki sposób do tej pory ustawa była procedowana oraz jak będzie procedowana dalej. Wierzymy w to, że między obywatelami a politykami jest miejsce na współpracę, zwłaszcza w tak ważnej kwestii jak obrona życia. Dziś prawo polskie pozwala zabijać małych Polaków podejrzanych o niepełnosprawność czy chorobę. Wierzymy, że politykom zależy na tej sprawie tak samo jak obywatelom, a jeśli im tak zależy, to mają środki do tego, aby bardzo szybko zakończyć tę sprawę – podkreśliła pełnomocnik inicjatywy „Zatrzymaj Aborcję”.

Rozmówca Radia Maryja zwróciła uwagę, iż jest kilka niepokojących rzeczy w procedowaniu ustawy.

– Niepokoi nas powołanie podkomisji. Uważamy, że podkomisja do zbadania ustawy, która ma jedno zdanie, to jest przerost formy nad treścią i spowalnianie całej sprawy. Kosztem tego spowolnienia jest życie trójki dzieci dziennie. Uważamy też, iż niektóre z opinii wydanych do tej ustawy przez organy Sejmu, Biuro Analiz Sejmowych, to są opinie, które nigdy nie powinny być wydane przez żaden organ Parlamentu. Zawierają rozwinięcie myśli eugenicznej i w radykalny sposób nawołują do dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Chcemy o tym wszystkim rozmawiać. Uważamy, że jest to uczciwe postawienie sprawy. Liczymy, że partia, która mówiła w kampanii, że chce służyć Polsce – będzie chciała Polaków wysłuchać – zaznaczyła Kaja Godek.

Pod obywatelskim projektem ustawy „Zatrzymaj Aborcję” podpisało się ponad 830 tys. osób.

RIRM

drukuj