[TYLKO U NAS] J. Kowalski: Gaz ziemny jest bronią wymierzoną w Europę Środkową i Wschodnią

Gaz ziemny jest bronią wymierzoną w Europę Środkową i Wschodnią, którą od kilkudziesięciu lat skutecznie wykorzystuje Kreml. Pamiętam sytuację, kiedy w 2009 roku zakręcono kurek z gazem, co doprowadziło do kryzysu w 2010 roku – powiedział w „Rozmowach niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam Janusz Kowalski, specjalista ds. rynku gazu i energii.

Jednym z priorytetów rządu Zjednoczonej Prawicy jest zapewnienie Polsce bezpieczeństwa energetycznego. Rząd realizuje taką politykę, zwiększając liczbę kierunków dostaw, jednocześnie stopniowo uniezależniając się od dostaw z Rosji.

– Przede wszystkim rok 2015 poskutkował tym, że w Polsce nastąpił zwrot z kierunku prorosyjskiego, który był zaprzeczeniem planu dywersyfikacji, na kurs prorynkowy – podkreślił Janusz Kowalski.

– Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne w obszarze ropy naftowej, to nawet w 2015 roku, dzięki naftoportowi w Gdańsku, byliśmy stosunkowo bezpieczni. Oczywiście, potrzebna jest jeszcze infrastruktura do składowania ropy naftowej – dodał.

Najważniejsze jest jednak pytanie o to, czy jesteśmy zabezpieczeni pod kątem gazu ziemnego.

– Bo to właśnie gaz ziemny jest bronią wymierzoną w Europę Środkową i Wschodnią, którą od kilkudziesięciu lat skutecznie wykorzystuje Kreml. Pamiętam sytuację, kiedy w 2009 roku zakręcono kurek z gazem, co doprowadziło do kryzysu w 2010 roku – przypomniał specjalista ds. rynku gazu i energii.

– Rosja nie boi się stosować nacisku politycznego w postaci zakręcenia kurka. Cały projekt geopolityczny Rosji i Europy Zachodniej sprowadza się do tego, aby uderzyć w interesy nie tylko Polski, Słowacji i Białorusi, ale przede wszystkim Ukrainy. Temu służy budowa Nord Stream 2 – nitki gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego, dzięki której gaz będzie trafiał do Europy z pominięciem Polski i Białorusi – zauważył Janusz Kowalski.

W tym roku wygasną umowy na przesył gazu do Europy Zachodniej przez Ukrainę i Polskę.

– Ta walka jest bardzo istotna szczególnie w 2019 roku, ponieważ to w grudniu 2019 roku wygasają bardzo ważne umowy – umowa przesyłowa przez terytorium Ukrainy i Polski z kierunku białoruskiego – powiedział.

– Na szczęście jesteśmy bezpieczniejsi. Rząd zbudował połączenie gazowe z południa na północ, które w odróżnieniu do tego ze wschodu na zachód daje nam większe możliwości – dodał Janusz Kowalski.

RIRM

drukuj