[TYLKO U NAS] J. Kanthak: TSUE odrzucił gorący kartofel wrzucony przez opozycję do ogródka europejskiego

„Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił gorący kartofel, który totalna opozycja, wraz z nadzwyczajną kastą, wrzuciła do ogródka europejskiego” – powiedział w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Jan Kanthak, rzecznik Solidarnej Polski.

W kontekście wtorkowego expose premiera Mateusza Morawieckiego poseł Jan Kanthak zaznaczył, że „Prawo i Sprawiedliwość zostało wybrane przede wszystkim, aby stało na straży wartości, na których zbudowane jest nasze społeczeństwo i premier się do tego odnosi”.

– Wszyscy posłowie PiS-u identyfikujemy się ze wszystkim, o czym mówił w kwestiach szczególnie związanych z ochroną rodziny. (…) Trzeba pamiętać, że lobby związane z promowaniem ruchu LGBT czy ruchem aborcyjnym ma olbrzymie środki finansowe. Zapadł nawet wyrok w stosunku do jednej osoby, która reprezentuje kolejny raz lewicę w polskim parlamencie. Sąd stwierdził, że ta osoba była finansowana przez lobby aborcyjne. To pokazuje, że nie tylko przekonania tych osób, ale też merkantylne kwestie powodują, że one się angażują po stronie zła. Przede wszystkim działanie, jakim powinno się kierować PiS, to stawianie na młodzież – zaznaczył polityk.

Rzecznik Solidarnej Polski w kontekście wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził przekonanie, że „w siedzibie totalnej opozycji i w środowiskach sprzeciwiających się reformie wymiaru sprawiedliwości można było usłyszeć jęk zawodu”.

– Te środowiska nawoływały, że orzeczenie TSUE doprowadzi do podważenia i de facto zdelegalizowania Krajowej Rady Sądownictwa i nowych izb powstałych w Sądzie Najwyższym. Orzeczenie jednak zupełnie nie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom tych środowisk. Sam fakt, że niektóre media sprzyjające narracji jakoby działo się coś złego w kwestii wymiaru sprawiedliwości robiły wydania specjalne przed orzeczeniem, a już chwilę po ogłoszeniu orzeczenia i zapoznaniu się z jego uzasadnieniem nagle zmieniono tematy, jakby to było w ogóle nieistotne – zauważył poseł.

Jan Kanthak podkreślił, że „TSUE powiedział jasno – swoje sprawy wewnętrzne załatwiajcie na swoim podwórku, co cały czas powtarzaliśmy”.

– Trybunał nie jest od tego, aby rozsądzać kwestie wewnętrznego uregulowania systemu sądowniczego, jaki mamy w Polsce. Sędziowie zdali sobie sprawę, że gdyby próbowali narzucać Polsce model i charakter, jaki miałoby przyjąć polskie sądownictwo, to naraziliby się na olbrzymie reperkusje ze stronny innych krajów europejskich, bo przecież każdy kraj w swój oryginalny sposób to kształtuje, biorąc pod uwagę różne uwarunkowania społeczno-polityczne. (…) Trybunał odrzucił gorący kartofel, który totalna opozycja, wraz z nadzwyczajną kastą, wrzuciła do ogródka europejskiego – powiedział polityk.

Cała rozmowa z posłem Janem Kanthakiem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj