fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] J. Kanthak: Wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości to szukanie zaczepki na siłę

Zdajemy sobie sprawę, że trwa kampania i opozycja, która nie ma pomysłu na Polskę i na to, jak dokuczyć PiS-owi pod względem programowym, szuka na siłę czegoś, czym mogliby nam zaszkodzić – powiedział we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam o powodach złożenia przez opozycję wniosku o wotum nieufności dla Zbigniewa Ziobry Jan Kanthak, rzecznik ministra sprawiedliwości.

Platforma Obywatelska złożyła wniosek o wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Marszałek zobowiązany jest zorganizować głosowanie w ciągu tygodnia. PiS do całej sytuacji podchodzi jednak ze spokojem.

– Zdajemy sobie, że trwa kampania i opozycja, która nie ma pomysłu na Polskę i na to, jak dokuczyć PiS-owi pod względem programowym, szuka na siłę czegoś, czym mogliby nam zaszkodzić – podkreślił Jan Kanthak.

Wniosek jest pokłosiem afery związanej z działaniami wiceministra Łukasza Piebiaka, który miał miał utrzymywać w mediach społecznościowych kontakt z kobietą o imieniu Emilia, prowadzącą akcje dyskredytujące niektórych sędziów. Działania Emilii miały polegać na anonimowym rozsyłaniu m.in. do mediów i sędziów kompromitujących materiałów m.in. o szefie Iustitii.

– W mediach jest wiele manipulacji. Sędziowie zaprzeczają. Mówią, że to manipulacje, natomiast minister Zbigniew Ziobro wyjaśnia te wątpliwości, które się pojawiają. Trwa postępowanie prokuratury i rzecznika dyscyplinarnego. Sprawę trzeba wyjaśnić. Szefem sztabu wyborczego PO jest Krzysztof Brejza. To osoba, która miałaby zostać ministrem sprawiedliwości w przypadku wygranej PO. Osoba, która według doniesień medialnych kierowała działaniami hejterskimi w Urzędzie Miasta Inowrocławia, na co są dowody – wskazał rzecznik ministra sprawiedliwości.

– W tej grupie podejrzanych nie znajduje się żaden polityk PiS. Ani Zbigniew Ziobro, ani Sebastian Kaleta, ani Michał Wójcik. Nie byliśmy w tym gronie i nie mieliśmy świadomości, że coś takiego istnieje – dodał.

RIRM

drukuj