fot. wikipedia

[TYLKO U NAS] Dr M. Paluch o początkowych etapach II wojny światowej: To była zapowiedź wojny totalnej

To była zapowiedź wojny totalnej. Zaznaczone szpitale w Wieluniu, które stały się celem dla bombardowania. Szpital jest obiektem, który nie ma uzbrojenia i ma leczyć. Niemcy wykorzystali to dla wprowadzenia wielkiego terroryzmu lotniczego, ale także zbrodnie naziemne Wehrmachtu są gigantyczne przez cały okres kampanii 1939 roku – powiedział dr Marcin Paluch, historyk i wykładowca Wyższej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie, we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Dr Marcin Paluch zwrócił uwagę, że w 1939 roku Polska miała prowadzić wojnę koalicyjną przy wsparciu Francji i Wielkiej Brytanii.

– Trzeba sobie jasno powiedzieć, że w 1939 roku mieliśmy prowadzić wojnę koalicyjną. Plan operacyjny „Zachód” budowany od marca 1939 roku zakładał walkę koalicyjną, działania opóźniające, ale w koalicji z naszymi sojusznikami – zwłaszcza z Francją i Wielką Brytanią. Samodzielnie wojsk niemieckich byśmy nie pokonali. Wszelkie symulacje prowadzone przez sztab generalny: gen. Kutrzebę czy płk. Mosora prowadziły do tego, że musimy mieć sojusznika i ktoś nam musi pomóc. Tym głównym sojusznikiem byli oczywiście Francuzi, bo nasza armia dopiero się budowała i modernizowała od 1936 roku. Staraliśmy się modernizować ją w dużych nakładach finansowych, ale to wszystko było jeszcze za mało. Musiał nam ktoś pomóc, żeby niemieckiego agresora pokonać – zaznaczył gość TV Trwam.

Historyk odniósł się do ówczesnych możliwości Polski, które zniwelowałyby agresję Niemiec wobec Polski.

– Przystanie na politykę Adolfa Hitlera w ogóle zniwelowałoby tę agresję, ale pod względem wojskowym trzeba sobie powiedzieć, że my mieliśmy bardzo złą granicę z Niemcami w 1939 roku. Byliśmy praktycznie oskrzydleni z trzech stron. Flanki mieliśmy opanowane przez wojska niemieckie, bo z jednej strony mieliśmy Prusy Wschodnie, które były bazą niemiecką. Z drugiej strony mamy Słowację, która pomagała, była naszym trzecim agresorem. Sprawa polegała na tym, że na wszystkich frontach nie mogliśmy powstrzymać. Trzeba było skrócić linię frontu (…). Kwestia jest też taka, że mało wiedzy wyciągnęliśmy z naszego zwycięstwa z 1920 roku – wskazał wykładowca Wyższej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie.

Od zbombardowania Wielunia rozpoczęła się wojna totalna.

– To była zapowiedź wojny totalnej. Zaznaczone szpitale w Wieluniu, które się stały celem dla bombardowania. Szpital jest obiektem, który nie ma uzbrojenia i ma leczyć. Niemcy wykorzystali to dla wprowadzenia wielkiego terroryzmu lotniczego, ale także zbrodnie naziemne Wehrmachtu są gigantyczne przez cały okres kampanii 1939 roku. Tutaj nie ma wielkich jednostek SS, ale to Wehrmacht prowadził wojnę totalną na rozkaz Adolfa Hitlera. Jak szedł do przodu, to jednostki zmotoryzowane, pancerne paliły wszystkie wsie – podsumował dr Marcin Paluch.

radiomaryja.pl

drukuj